Tam może w każdej chwili dojść do tragedii. Przejście dla pieszych przy głównym wejściu do gorzowskiego szpitala jest paradoksalnie jednym z najbardziej niebezpiecznych miejsc w Gorzowie. Kierowcy zatrzymują się tam co chwilę, aby wysadzić pacjenta. Dlatego wiceprezes gorzowskiego szpitala, a zarazem radny chce utworzenia strefy "kiss&ride".
Więcej na gorzowianin.com