Dzieci nakręcają spiralę strachu

7 kwietnia 2017, 13:57, red
gim21gorzow.pl
Do naszej redakcji zgłaszają się zaniepokojeni rodzice. Ktoś rozpowszechnia nieprawdziwe informacje o zboczeńcu, który miał zaczepiać dziewczynki w okolicach szkoły numer 21 na osiedlu Piaski. Okazuje się, że to wszystko to wybujała fantazja jednego z uczniów.

Od dwóch dni do naszej redakcji piszą rodzice, którzy obawiają się o swoje dzieci. - Podobno wczoraj w okolicach Szkoły Podstawowej 21 na Piaskach jakiś mężczyzna zaatakował dziecko, przekładając nóż do gardła. Mówi się, że była zaalarmowana policja – pisze do nas jedna z czytelniczek.

Sprawdziliśmy informację i okazuje się, że jeden z chłopców uczęszczających do tej podstawówki wymyślił historię i opowiedział o tym szkole.

- Gorzowscy policjanci ustalili, że chłopiec nie mówił prawdy i w rozmowie ze swoją mamą wszystkiego się wyparł – mówi Marcin Maludy, rzecznik prasowy lubuskiej policji. - Niestety u dzieci zdarzają się różne pomysły i ta plotka rozpowszechniła się. Z tego powodu rodzice są później wzywani do szkoły. Do tego pojawiają się nieprzyjemności dyrekcji, bo „fama” idzie w miasto, że do takich sytuacji dochodzi w właśnie w ich placówce – dodaje Maludy.

Aby zapobiec w przyszłości tego typu sytuacjom, policjanci pojawią się w SP21 i przeprowadzą pogadanki z uczniami. - Chcemy przekazać dzieciom, jakie konsekwencje mogą wiązać się z rozpowszechnianiem takich informacji. Chodzi o to, aby młodzi ludzie nie nakręcali niepotrzebnej spirali strachu i paniki – podkreśla Maludy.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości