Matka 5-latki z zarzutami i na wolności

4 kwietnia 2017, 15:37, red
Portal gorzowianin.com dotarł do nowych faktów związanych z wypadkiem, do jakiego doszło przy ulicy Piłsudskiego. Przypomnijmy, z szóstego piętra wypadła 5-letnia dziewczynka. Matka w tym czasie była na dworze. Szukała psa.

W mieszkaniu przy Piłsudskiego w chwili wypadku dzieci były same. Różne są wersję wydarzeń, ale najbardziej prawdopodobna jest ta, że 5-letnia Ola wyszła na balkon w poszukiwaniu mamy. Ta była poza domem, bo miała szukać psa, który wcześniej uciekł. W mieszkaniu zostało tez 3-letnie dziecko, które nagie znaleźli sąsiedzi.

Jak dobiegłam na górę to drzwi od mieszkania były zamknięte. To by się zgadzało, że Sylwii (matki 5-latki) nie było w domu w chwili zdarzenia. Jedna z kobiet mówiła że tam jest jest jeszcze dziecko. Odwracam się i widzę sąsiada jak biegnie. Krzyczę do niego żeby wyważył drzwi, on że nie trzeba, bo ma klucze.

Sąsiedzi wchodzą do domu i widzą stojącego nagiego chłopca. - W domu syf, bałagan nie z tej ziemi. Nie był to nieład, tylko bałagan. Nie mogłam znaleźć mu ubranek. Szafa stała otwarta, a tam kipisz. Wyciągam jedne spodnie - za duże, drugie za duże , ale już zostają i bluzy też za duże. Jednak zostawiliśmy, żeby nie było mu zimno. O jakiejkolwiek bieliźnie mogłam zapomnieć bo był taki syf ze sporo czasu zajęło by mi odnalezienie czegokolwiek.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x