Matka Hani w "Uwadze"

3 kwietnia 2017, 22:47, red
Dziecko było skatowane prawie na śmierć... Jak mogła Pani na to pozwolić? Pytał dziennikarz programu Uwaga po uwadze w TTV. W tym najbardziej popularnym programie interwencyjnym wystąpiła Justyna K., 29-letnia matka Hani.

Program na żywo emitowany był ze Ściechowa, rodzinnej miejscowości Justyny. Matka 2-letniej Hani siedziała w busie, wsiadł do niej dziennikarz i przeprowadzał wywiad. Co powiedziała Justyna? Okazuje się, że nie jest już w ciąży. Miała poronić po tym, jak bił ją jej partner. Justyna opowiadała też o tym, jak Kamil traktował dziewczynki. - Przy mnie tylko krzyczał na Hanię i dawał klapsy – tylko tyle. On był za bardzo nerwowy. Mnie też bił i to wielokrotnie – opowiadała matka Hani.

Dziennikarz dopytywał, czy nie widziała ran i siniaków u dziecka. To, że miała siniaki to widziałam. To były takie malutkie siniaczki, myślałam, że jak ona biegała to sobie je zrobiła – opowiadała Justyna. - Dziecko zostało skatowane prawie na śmierć. Jak mogła Pani na to pozwalać? - Dusiłam to wszystko w sobie. Ale dlaczego? Przecież to dziecko cierpiało? - Bałam się komukolwiek powiedzieć o tym...

Nie ma Pani sobie nic do zarzucenia? - Mam, to, że nic nie zrobiłam... Zapis dźwiękowy z wywiadu dostępny jest po prawej stronie w dziale multimedia.

Multimedia

  • Justyna K. w "Uwadze"


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x