Stan 2-letniej Hani nadal ciężki

3 kwietnia 2017, 15:38, aw
Mała Hania, która przebywa w gorzowskim szpitalu jest nadal utrzymywana w stanie śpiączki farmakologicznej. Dziecko trafiło do placówki z urazem głowy, stłuczonymi płucami i siniakami.

2-letnia Hania trafiła do gorzowskiego szpitala w środowy wieczór 29 marca z rozległymi urazami i obrażeniami głowy. - Dziecko miało uraz czaszkowo-mózgowy, odbite płuca oraz pozostałe liczne obrażenia. Musieliśmy pilnie przeprowadzić operację - opowiada Sybilla Brzozowska-Mańkowska, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.

Dziewczynka po zabiegu neurochirurgicznym nadal przebywa w stanie śpiączki farmakologicznej, jej stan jest ciężki. Lekarze w weekend wykonali ponownie tomografię komputerową głowy. Ta pokazała, że wciąż występuje duży obrzęk mózgu. Dlatego też dziecko pozostanie na oddziale intensywnej terapii w Gorzowie i nie zostanie przetransportowane do szpitala pediatrycznego w Szczecinie. Nie wykluczone, że pomimo obrzęku mózgu – rozpocznie się dzisiaj wybudzanie dziewczynki ze śpiączki farmakologicznej.

Biegły, który na zlecenie prokuratury przygotował ekspertyzę o stanie urazów 2-latki, nie miał wątpliwości, że krwiak w czaszce, zasinienia i stłuczone płuca są skutkiem przemocy fizycznej wobec dziecka.

Zarzuty w tej sprawie usłyszał 26-letni Kamil K., partner matki dziewczynki. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy to pobicie dziecka, zagrażające życiu. Natomiast drugi dotyczy fizycznego i psychicznego znęcania się nad Hanią. Z kolei Justyna K., matka dziewczynki została przesłuchana w charakterze świadka, nie ma postawionych żadnych zarzutów. Jednak nie wykluczone, że w trakcie śledztwa ich nie usłyszy.  


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x