Ulica Warszawska wciąż rozkopana, a osoby mieszkające przy pobliskich ulicach mają dosyć przedłużającego się remontu. Władze Gorzowa chcą dojść do porozumienia z firmą Taumer zajmującą się remontem, a kierowcy rozwalają sobie auta. Jak się okazuje, takich przypadków jest sporo.
Do jednego z takich zdarzeń doszło w środę 22 marca około godz. 19.30 przy Placu Staromiejskim. Informacje oraz zdjęcia otrzymaliśmy od naszego czytelnika Mariusza.
Kobieta kierująca fiatem 500 zjeżdżała z Placu Staromiejskiego w ul. Warszawską. Na dosyć ostrym zakręcie, nie zauważyła wysokiej, niezabezpieczonej studzienki. Wskutek czego auto zawiesiło się na studzience, co skutkowało uszkodzeniem zawieszenia samochodu. - Nie obyło się oczywiście bez pomocy przechodniów. Sprawa została zgłoszona na policję, chodziło o brak oznaczenia budowy. Jednak nic z tym nie zrobiono, bo następnego dnia, w czwartek kolejne auto uderza w tę samą studzienkę – opowiada pan Mariusz.
Mieszkańcy chcą zmian na placu budowy i lepszego oznaczenia wystających studzienek.