Wiadomości

Wkurzone kobiety organizują pikiety [film i zdjęcia]

8 marca 2017, 18:34, red
Blisko 200 osób zebrało się na Starym Rynku w Gorzowie, aby uczestniczyć w manifestacji pod hasłem ,,Gorzowski Dzień Kobiet- Solidarność naszą siłą’’. W proteście uczestniczyły nie tylko kobiety, ale również mężczyźni, a specjalnym gościem był Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji.

Manifestacja w ramach Ogólnopolskiego Strajku Kobiet odbyły się w 80 miastach w całej Polsce, w tym również w Gorzowie. Pikieta w naszym mieście została zorganizowana pod hasłem ,,Gorzowski Dzień Kobiet- Solidarność naszą siłą’’.

Do Gorzowa na tę manifestację przyjechał specjalnie Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji, który podkreślał, że ważne jest wspieranie protestów w mniejszych miastach. Podkreślał, że prawa kobiet były łamane od dawna, a ostanie wydarzeni są skandaliczne. Mówił o zachowaniu ministra zdrowia, który nie wypisałby tabletki "dzień po" kobiecie, która została zgwałcona. Nazwał to zachowanie absurdalnym. Tłumaczył również, że kobiety już od samego początku nie są równo traktowane i bardzo ważne jest działanie na świadomość ludzi. Opowiadał, że wielu chłopców już w szkole nie rozumie czym jest dyskryminacja kobiet, bo ciągną je za włosy i popychają. To ma swoje następstwa również później, które teraz widać u rządzących.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Na pikietę przyszło blisko 200 osób, nie tylko kobiety, ale również mężczyźni. Wśród protestujących było również sporo młodych gorzowian. - Jestem przerażona tym, co obecnie dzieje się w kraju. Jestem jeszcze osobą młodą, która nie ma dzieci, ale chce mieszkać dalej w swoim kraju, gdzie prawa kobiet będą przestrzegane – podkreślała Weronika.

Z kolei Hanna, licealistka z Gorzowa tłumaczyła, że nie zgadza się z polityką którą prowadzi obecnie rząd, dlatego przyniosła ze sobą czerwoną kartkę. - Kobiety nie są równo traktowane i chce dlatego pokazać, że jestem na "nie". Tutaj reprezentuję nie tylko siebie, ale również moich znajomych, rodziców czy dziadków. Walczę o lepszą edukację seksualną w szkołach, bo tej obecnie praktycznie nie ma. A młodzi ludzie nie mają zielonego pojęcia o swojej seksualności – opowiadała Hanna.

Fotoreportaż



Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości