Centrum przesiadkowe w Gorzowie coraz bardziej realne

6 marca 2017, 11:41, Anna Warchoł
fot. Anna Warchoł
Plany władz miasta w sprawie centrum przesiadkowego są bardzo ambitne. Początkowo miało mieć charakter otwartego przystanku, jednak teraz koncepcja całkowicie się zmieniła. A magistrat będzie działał w tej sprawie wspólnie z PKP.

W listopadzie 2016 roku wiceprezydent Gorzowa Artur Radzińsk zapowiadał, że centrum przesiadkowe powstanie na wysokości dworca PKP i będzie miało charakter otwartego przystanku, na którym będziemy mogli przesiąść się do autobusu lub tramwaju. Wstępnie centrum miało powstać do końca 2018 roku zgodnie z planem tramwajowym.

Jednak jak się okazało, koncepcja całkowicie się zmieniła i centrum przesiadkowe ma być budynkiem z którego będziemy mogli bezpośrednio wsiąść do autobusu MZK, PKS, tramwaju czy też pociągu.

Wszystko przez to, że Polskie Koleje Państwowe postanowiły włączyć się do projektu. W tej sprawie odbyło się już spotkanie z władzami spółki, a w tym tygodniu zaplanowane jest kolejne w Poznaniu. - Wszyscy są zainteresowani współpracą i mamy zielone światło do działania. Chcielibyśmy, aby biuro projektów kolejowych, które specjalizuje się w projektowaniu dworców wzięło na siebie odpowiedzialność sporządzenia koncepcji naszego centrum przesiadkowego – mówi Dariusz Górny, architekt miejski.

Co istotne, projekt centrum przesiadkowego będzie musiał zostać przygotowany do końca tego roku, tak aby miasto mogło wystąpić z wnioskiem o unijne dofinansowanie. - Realizacja tego przedsięwzięcia będzie mogła odbyć się tylko przy wsparciu zewnętrznych środków, ponieważ miasto samo nie udźwignie tej inwestycji -podkreśla Górny.

Centrum przesiadkowe powstanie bezpośrednio przy dworcu PKP. Jeżeli miasto uzyska dofinansowanie to prace ruszą w 2018 roku i potrwają do końca 2020 roku. Równocześnie miasto zajmie się przebudową ul. Dworcowej. Tutaj inwestycja rozpocznie się w maju przyszłego roku i potrwa do końca 2018. Prace obejmą przebudowę drogi oraz modernizację torowiska. Dzięki czemu pod dworzec dojedziemy nowoczesnym, niskopodłogowym tramwajem.

- Ideą jest stworzenie miejsca pod wspólnym dachem, skąd wsiądziemy do wszystkich środków komunikacji i nie będziemy musieli biegać po całym mieście. Oczywiście przed nami jeszcze kilkanaście spotkań w tej sprawie – podkreśla architekt miejski.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości