Będą większe kary umowne dla wykonawców

28 lutego 2017, 18:07, Anna Warchoł
fot. Anna Warchoł
Urzędnicy uczą się na błędach. Władze Gorzowa po rażąco niskich karach umownych za realizację inwestycji przy Walczaka i Warszawskiej - postanowiły zabezpieczyć się na przyszłość i w nowych umowach zapisać większe kary.

Temat kar umownych dla firm, które nie realizują inwestycji w wyznaczonych terminach wywołał pod koniec ubiegłego roku gorącą dyskusję i falę krytyki wobec władz Gorzowa. Wielu mieszkańców miasta było oburzonych faktem, że wykonawcy wielomilionowych zadań mieli zapisane w umowach rażąco niskie kary.

Tak jest w przypadku wykonawcy ul. Warszawskiej i Walczaka, który nie pali się do pracy, a termin oddania inwestycji był przekładany kilkukrotnie. Cała inwestycja jest warta 15 mln, a kary za jeden dzień opóźnienia to zaledwie 1 tys. zł – co daje 0,006 procenta wartości całej inwestycji. Zaskakujące było to, że karę w takiej samej wysokości otrzymała firma, która zajmowała się remontem krótkiego odcinka ul. Szarych Szeregów. Tutaj wartość inwestycji wynosiła zaledwie 800 tys. zł, co daje karę umowną w wysokości 0,125 proc. wartości całego zadania.

Na szczęście władze Gorzowa przyznały się do błędu i teraz przygotowały projekt, który zakłada zwiększenie kar za każdy dzień opóźnienia w przypadku inwestycji, które będą w przyszłości realizowane w Gorzowie.

- Będą to kary w wysokości od 0,2 do 0,05 % wartości całej inwestycji. Kary będą nakładane na wykonawcę, kiedy faktycznie nie będzie wyrabiał się z inwestycją, a nie w przypadku kiedy roboty są przerywane na przykład przez archeologów. Chcemy też, aby do przetargów zgłaszały się firmy, które faktycznie będą w stanie sprostać wymaganiom oraz aby swoi prac podchodziły rzetelnie – tłumaczy Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa.

I tak w przypadku ul. Kostrzyńskiej, gdzie wartość projektu wynosi 60 mln zł, kara za jeden dzień opóźnienia będzie wynosić 30 tys. zł. Natomiast jeżeli chodzi o rozbudowę do dwóch jezdni ul. Walczaka, Bierzarina i Łukasińskiego za kwotę 59 mln zł, to tutaj wykonawce za każdy dzień niedotrzymania terminu będzie płacił 118 tys. zł. Dalej przy przebudowie ul. Kobylogórskiej za 9 mln zł, a kara to 18 tys. zł oraz w przypadku ul. Wróblewskiego za 1,8 mln zł – kara wyniesie 3,6 tys. zł.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości