Pijany kierowca golfa uciekał przed policją

27 lutego 2017, 14:21, aw
fot. Henryk Buszkiewicz
W miniony weekend w Witnicy doszło do policyjnej akcji, która przypominała sceny z filmu akcji. Pijany kierowca porzucił auto i zaczął uciekać pieszo przed policją. Niestety złamał nogę i na miejsce trzeba było wzywać śmigłowiec LPR z Gorzowa.

Informację o zdarzeniu oraz zdjęcie otrzymaliśmy od naszego czytelnika Henryka na facebookowym profilu.

Sceny niczym z filmu akcji rozegrały się w Witnicy w minioną sobotę 25 lutego. Tuż po godz. 16 policjanci zauważyli jadącego bez świateł mijania volkswagena golfa. - Policjanci postanowili zatrzymać kierowcę do kontroli, jednak mężczyzna na widok radiowozu zaczął uciekać. Na wysokości stacji paliw porzucił samochód i zaczął uciekać pieszo – mówi Maciej Kimet z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Mężczyzna zatrzymał samochód i zaczął uciekać w stronę zabudowań przy ul. Sosnowej. Policjanci ruszyli za nim w pościg. - W pewnym momencie 33-letni mężczyzna potknął się o wystający korzeń i upadł tak nieszczęśliwie, że złamał nogę. Doszło do otwartego złamania, więc sytuacja była na tyle poważna, że wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ranny został przetransportowany do szpitala w Gorzowie – opowiada Kimet.

Kiedy policjanci dotarli do uciekiniera okazało się, że 33-letni mieszkaniec Witnicy jest kompletnie piany. Mężczyzna miał w swoim organizmie 3 promile alkoholu. Po wyjściu ze szpitala kierowca golfa odpowie za jazdę pod wpływem alkoholu. Grozi mu do 2 lat więzienia.  


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x