Wszystko działo się w sobotę 18 lutego w Witnicy. Po ulicy błąkał się 3-letni kundelek. Nie wiadomo czy ktoś go wyrzucił czy też pies zaginął. W pewnym momencie zwierzę zostało potrącone przez jadący samochód.
Pies został odnaleziony przez jedną z mieszkanek Witnicy, która przywiozła poważnie ranne zwierzę do lecznicy weterynaryjnej w Gorzowie. Pies miał poważną ranę lewej, przedniej łapki.
Niestety pomimo starań, łapki nie dało się uratować, bo zaczęła się wdawać martwica – trzeba było przeprowadzić amputację. - Podczas badań piesek był bardzo spokojny i cierpliwy, a przecież strasznie go to bolało – opisują wolontariusze z witnickiego stowarzyszenia.
Teraz po amputacji, pies przebywa w szpitalu dla zwierząt w Gorzowie. Dzisiaj prawdopodobnie opuści to miejsce i wtedy może trafić do schroniska. Dlatego też wolontariusze z Witnicy szukają dla niego domu, nawet tymczasowego, bo zwierzę potrzebuje miłości i uwagi. Piesek nie ma jeszcze imienia. Jeżeli ktoś chciałby przygarnąć psiaka może dzwonić pod numer telefonu 607 320 727.

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo