Selfie z żubrem

22 lutego 2017, 19:09, red
fot. Przemysław Naus
Olbrzymi żubr wrócił w okolice Gorzowa. Tym razem na swojej drodze spotkał go jeden z gorzowian, który wracał drogą krajową nr 22 do domu. Mężczyzna postanowił się zatrzymać i zrobić sobie zdjęcie ze zwierzęciem.

Żubr samotnik, który od dłuższego czasu podróżuje po północnej części województwa lubuskiego wzbudza sensację w każdym miejscu, w którym się pojawi.

Do tej pory widziano go m.in. w Krzeszycach, Santoku czy też Jeżykach. Pojawił się również w Gorzowie w październiku 2016 rok. Każdy, kto widział wtedy żubra przy ul. Poznańskiej oraz w okolicach drogi ekspresowej S3 – zatrzymywał się i robił zdjęcie zwierzęciu.

Teraz żubr powrócił, tym razem w okolice Krasowca i Bolemina. Widział go w środę 22 lutego pan Przemysław Naus, który wracał akurat drogą krajową nr 22 do domu. Żubr stał na skraju lasu, w miejscu gdzie znajduje się parking leśny na zakręcie w okolicach Kiełpina. Mężczyzna postanowił się zatrzymać i zrobić zdjęcie, jednak nie takie zwykłe. Pan Przemysław zrobił sobie zdjęcie z żubrem w tle. Sporych rozmiarów zwierzę patrzyło się w stronę obiektywu i dumnie pozowało do zdjęcia.

- Jeżdżę tą drogą do pracy w Sulęcinie od 10 lat. W tym miejscu spotkałem żubra już trzeci raz w ciągu miesiąca. Przyznam, że ani ja ani żaden z towarzyszy z auta nie odważył się podejść bliżej do zwierzęcia Z odległości 30-40 metrów czuć było jego specyficzna woń.  Żubra stał spokojnie i dyszal. Gdy zjechało się więcej ludzi, spokojnie odwrócił się i odszedł do lasu. Mam wrażenie że przychodzi tu skosztować odpadków wyrzucanych przez ludzi z aut - opowiada pan Przemysław.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości