Zamiast drzew, dwa boiska

3 lutego 2017, 10:52, Anna Warchoł
fot. archiwum
Temat wycinki drzew wzbudza w ostatnim czasie w Gorzowie sporo emocji. Co jakiś czas okazuje się, że pod topór mają iść kolejne drzewa. Tym razem chodzi o inwestycję dla piłkarzy.

Zamieszanie wokół wycinki drzew rozpoczęło się od ul. Kostrzyńskiej, gdzie do końca lutego ma zostać ściętych 278 drzew. To nie jedyne miejsce skąd drzewa znikną. Po topór pójdą również drzewa znajdujące się blisko jezdni przy ul. Myśliborskiej i Kobylogórskiej.

W tym przypadku obrońcy zieleni i drzew głośno protestowali i sprzeciwiali się wycince drzew, zwłaszcza przy ul. Kostrzyńskiej. Mieszkańcy tłumaczyli, że drzewa są barierą akustyczną, dają tlen oraz są filtrami tej ulicy. - Nie zgadzam się na wycinkę drzew, a remont drogi nie może być ważniejszy od usunięcia zieleni z Kostrzyńskiej – podkreśla Paweł Podolski, mieszkaniec os. Wieprzyce.

Teraz okazało się, że kolejne drzewa zostaną wycięte. Tym razem chodzi o drzewa przy ul. Olimpijskiej i Myśliborskiej na działce koło stadionu Stilonu Gorzów. Wszystko w ramach „modernizacji obiektów sportowych”, a chodzi dokładnie o budowę dwóch boisk treningowych dla piłkarzy, które mają powstać jeszcze w tym roku. Aby boiska powstały – z działki trzeba będzie wyciąć 56 drzew i krzewów.

Miasto ogłosiło właśnie w tej sprawie zapytanie i czeka na zgłoszenie firm, które zajmą się wycinką drzew – ta ma zostać przeprowadzona do końca lutego. Natomiast wykonawcy mogą nadsyłać swoje oferty do 6 lutego.

Pytanie czy ktokolwiek się sprzeciwi tej wycince drzew pod boiska dla piłkarzy? Bo czym się różni drzewo rosnące przy drodze od tego, które rośnie na działce gdzie ma powstać boisko? Wycinka, to wycinka i nie ma tutaj mniejszego zła.  


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości