Na drodze pieszy jest bezbronny, ale nie jest świętą krową!

13 grudnia 2016, 11:37, red
W okresie jesienno-zimowym w policyjnych kartotekach aż czerwono od potrąceń osób pieszych. Padający deszcz, ograniczona widoczność, nieuwaga pieszych i kierowców oraz szybko zapadający zmrok i nieszczęście gotowe.

Tylko w ubiegłym tygodniu w Gorzowie doszło do dwóch wypadków z udziałem pieszych. Oba wydarzyły się na ul. Wyszyńskiego na wyznaczonych przejściach dla pieszych. 6 grudnia 21-letni kierowca jeepa potrącił 13-latkę. Kolejnego dnia kilkaset metrów dalej 74-letni kierujący fordem uderzył w 52-latkę. Efektem tych zdarzeń były złamania u pieszych. W 2016 roku w powiecie gorzowskim doszło do 34 wypadków z udziałem pieszych, w których zginęły 4 osoby, a 32 zostały ranne. W 2015 roku doszło do 31 zdarzeń, 2 osoby zginęły a 32 zostały ranne.

I tu powstaje odwieczny problem – kto winny? Czy pieszy, który nagle wtargnął na jezdnię i zatrzymując się nawet na ułamek sekundy, czy kierowca, który nie zwolnił przed przejściem dla pieszych? Każde zdarzenie jest różne, ale wielu z nich można uniknąć. Gorzowscy policjanci przypominają, aby piesi zadbali o widoczność. Kierowcy powinni być cały czas skoncentrowani.

- Krótkie dni nie sprzyjają bezpieczeństwu pieszych. Szybko zapadający zmrok powoduje, że przechodzące przez jezdnię osoby są słabo widoczne. Sytuacji nie poprawia odzież w ciemnych kolorach – wyjaśnia Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego lubuskiej policji. Piesi zapomnieli też o jednej podstawowej zasadzie, którą uczą w każdym przedszkolu: najpierw spójrz w lewo potem w prawo i znowu w lewo i dopiero ruszaj żwawo!

Nie ma w Polsce przepisu, który nakazywałby kierującemu zatrzymywać się, kiedy pieszy zbliża się do przejścia. - Piesi mają pierwszeństwo, kiedy są już na przejściu – mówi Jaroszewicz. Warto jednak obserwować nadjeżdżające pojazdy. Nie mamy pewności, czy kierowca samochodu w porę nas zauważy. Krótką drogą do potrącenia jest sytuacja, w której pieszy wchodzi na jezdnię zza przeszkody czy bezpośrednio pod jadący pojazd. Kierowca nie będzie miał czasu, aby zatrzymać auto. W okresie jesienno-zimowym droga hamowania może się wydłużyć przez mokrą lub oblodzoną nawierzchnię.

Policjanci namawiają, aby elementy odblaskowe nosić także w terenie zabudowanym. Poza nim piesi nie mają innej możliwości – przepisy jasno precyzują, że odblaski nosić musi każdy. Są jednak wyjątki: pieszy może poruszać się po zmierzchu poza obszarem zabudowanym bez elementów odblaskowych, jeżeli znajduje się na drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub na chodniku.Piesi na drodze mają swoje obowiązki. Podobnie jak kierowcy, muszą zachować szczególną ostrożność.

Gorzowscy policjanci regularnie prowadzą działania skierowane na bezpieczeństwo pieszych. Funkcjonariusze edukację rozpoczynają już wśród najmłodszych. Ci starsi muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi swoich zachowań. Nieodpowiedzialni kierowcy i lekceważący przepisy piesi są upominani przez policjantów. Funkcjonariusze sięgają nie tylko po bloczki mandatowe. W razie rażącego naruszenia przepisów sprawę kierują do sądu.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x