We wtorek 29 listopada policjanci z Gorzowa otrzymali informacje o prawdopodobnym ładunku wybuchowym. Zgłaszający zauważył podejrzany pojazd, który zaparkowany był przy murach Zakładu Karnego.
Patrol, który jako pierwszy był na miejscu zauważył opisywane auto. Teren został zabezpieczony tak, aby w okolicy nie znajdowała się żadna osoba postronna. Informacje o zagrożeniu trafiły do funkcjonariuszy Zakładu Karnego. Dyżurny gorzowskiej komendy na miejsce wysłał policjantów drogówki, którzy na pobliskiej ulicy wstrzymali ruch. Dzięki temu pirotechnicy mogli rozpoznać zagrożenie. Z pomocą przyszedł Jaron - pies wyspecjalizowany w wyszukiwaniu zapachów materiałów wybuchowych. Ładunek został odnaleziony w bagażniku auta.
- Gorzowscy funkcjonariusze mieli okazję sprawdzić algorytmy postępowania w razie ujawnienia ładunków wybuchowych. W codziennej służbie nie można wykluczyć żadnego scenariusza. Ćwiczenia podnoszą poziom wyszkolenia, a służby w razie wystąpienia realnego zagrożenia mogą działać jeszcze skuteczniej – podsumowuje Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.