Całą historię „majeczki” opisuje na swoich stronach na FB fundacja Anaconda. Chodzi o 6-miesięczną suczkę, która w Santoku była głodzona i przetrzymywana w szopie. Pies był skrajnie wyczerpany. Skazywaną na uśpienie suczkę udało się uratować. Dziś jest ślicznym i radosnym psem. Teraz nowi opiekunowie czekają na sprawiedliwość, którą wymierzyć ma sąd. Rozprawa oprawców Mai ma odbyć się 8 grudnia w VII Wydziale Karnym Sądu Rejonowego w Gorzowie.
Oto cała historia Majki:
20 lutego 2016 roku półroczna Maja została odebrana interwencyjnie swoim opiekunom i przewieziona do Centrum Zdrowia Małych Zwierząt w Gorzowie Wlkp. Pies przetrzymywany był w zamkniętej, ciemnej szopie bez dostępu do jedzenia. Gdy jeszcze miał siłę skomlał i drapał w drzwi, błagając o wypuszczenie i tym zwrócił na siebie uwagę ludzi z sąsiedztwa. Pod koniec lutego tych sił zabrakło. Suczka umierała blisko domu, do którego trafiła niedawno jako prezent - tak właśnie kończy się bezmyślne spełnianie dziecięcych życzeń przez rodziców.
W dniu interwencji znajdowała się w stanie agonalnym, miała drgawki, nie widziała, nie słyszała, nie reagowała już na bodźce zewnętrzne, była skrajnie wychudzona i odwodniona, nie była w stanie ustać na swoich chudych łapkach. Patrzyła niewidzącym, pełnym strachu wzrokiem w ciemność. Pies już nie walczył o życie - on czekał na śmierć.
Postanowiliśmy walczyć za nią, pomimo iż należało wziąć pod uwagę konieczność eutanazji. Istniała jeszcze iskierka nadziei i postanowiliśmy się tego trzymać. Zaczęliśmy intensywne leczenie, badania i walkę o tą małą istotkę – ważyła wtedy 6 kg. Pierwsze dni były trudne i pełne obaw czy mimo prób uda się ją uratować. Dwukrotnie odmówiliśmy eutanazji Majeczki – lekarze nie widzieli szans na powrót do zdrowia. Tak bardzo chcieliśmy pokazać Mai, że człowiek nie jest zły i że zamiast krzywdzić może ją kochać i się nią opiekować. Po wielu dniach strachu, pojawiła się realna szansa, że Majeczka jednak przeżyje. Zaczęła jeść i powoli próbowała stawać o własnych siłach. Początki były bardzo trudne. Pies nie wiedział nawet jak stawiać łapy i był tak słaby, ze ciągle się przewracał.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Gdy Maja troszeczkę się wzmocniła, postanowiliśmy zabrać ją ze szpitala do domu tymczasowego, żeby mogła dochodzić do siebie w domowych warunkach i czuć, że jest ważna, kochana. To był bardzo intensywny okres - wizyty w lecznicach, u neurologa, okulisty, opatrunki, karmienie kilka razy dziennie. Maja nie potrafiła nadal chodzić, leżała tam gdzie się ją położyło, nie biegała po domu tak jak to robią inne szczeniaczki w jej wieku, nie potrafiła sama jeść bo nie mogła trafić do miseczki. Rozpoczęła się nauka chodzenia. Przez 2 tygodnie Maję trzeba było wnosić i znosić po schodach kilkanaście razy dziennie. Spacery były bardzo krótkie bo Maja nie miała siły, żeby chodzić a poza tym jej opuszki u łapek były obolałe po 3 miesięcznym drapaniu w zamknięte drzwi. Kiedy czuła, jak zamykają się drzwi od klatki schodowej, próbowała uciekać przerażona – strach przed zamknięciem.
Po pewnym czasie pojawiły się pierwsze sukcesy - Maja zaczęła reagować na niektóre dźwięki a z czasem zaczęła również widzieć. Powoli z dnia na dzień pokonywała kolejny schodek aż w końcu, któregoś dnia udało jej się wejść na 2 piętro. Kilka dni później nauczyła się schodzić. Dopiero po kilku miesiącach Majeczka wchodzi do zamkniętych miejsc, które zna bez stresu. Miejsca obce nadal wywołują w niej lekki niepokój ale ufa, że już nikt nigdzie jej nie zamknie i wchodzi.
Dzisiaj Maja to wulkan energii i miłości. Kocha każdego człowieka i nadrabia czas, który spędziła w zamknięciu. Wydaje się być całkiem normalnym młodym psem i tylko skowyt strachu gdy ktoś chce pogłaskać ja po boku, przypomina nam, co ten pies przeżył. Maja czeka na sprawiedliwość, bo dziś już wie, że świat powinien wyglądać inaczej i tacy ludzie powinni ponieść karę. Taki los nie powinien spotkać żadnego zwierzaka.
Zdjecia i opis zdarzenia pochodzą ze strony fundacji Anaconda: www.facebook.com/FundacjaAnaconda
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo
|
JUBILEUSZOWY KONCERT Z OKAZJI 55-LECIA PRACY ARTYSTYCZNEJ
7 czerwca 2026
kup bilet |
|
Polska Noc Kabaretowa 2026 - Siedmiu wspaniałych
22 maja 2026
kup bilet |
|
Wszystkiego Najlepszego - koncert z duszą
16 maja 2026
kup bilet |
|
TRASA JUBILEUSZOWA (5-LECIE)
24 maja 2026
kup bilet |