Przystań Gorzów - może to realne?

17 listopada 2016, 12:03, red
fot. Marcin Kamiński/archiwum
Mamy już prawie całą S3, w planach są też Koleje Dużych Prędkości. Naszemu miastu brakuje jeszcze solidnej drogi wodnej i przystani z prawdziwego zdarzenia. Jest szansa, że w końcu zaczniemy wykorzystywać potencjał płynącej przez Gorzów rzeki.

Oprócz walorów wizualnych Warta niewiele wnosi do naszego miasta. Rzeka jest, bo być musi i zamiast być atutem, obecnie jest obciążeniem – trzeba budować lub remontować most kolejowy, utrzymywać bulwary i pozostałe linie brzegowe w należytym porządku. Nikt przez wiele lat nie miał sensownego pomysłu na zagospodarowanie rzeki – oprócz oczywiście budowy bulwaru i postawienia tam jednej barki. Nawet próba stworzenia miejskiej plaży skończyła się fiaskiem, bo frekwencja na niej jest żenująco niska. Jedynym akcentem wartym uwagi wydaje się być Kuna, sporadycznie zabiera chętnych gorzowian na wycieczki po rzece.

Wszystko to jednak może się zmienić, ale niestety nie w tym dziesięcioleciu. I raczej nie w następnym, ale jest nadzieja, że nasze dzieci lub wnuki będą korzystać z walorów Warty o wiele częściej i chętniej niż my. Jak donosi Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego, Sejm RP przyjął ustawę o ratyfikacji europejskiego porozumienia w sprawie głównych śródlądowych dróg wodnych o znaczeniu międzynarodowym. Co to oznacza? Polska musi zmodernizować drogi wodne o międzynarodowym znaczeniu. Na szczęście dla nas – drogą o właśnie takim statusie jest droga wodna E70 – biegnąca w Polsce od Odry/Warty przez Noteć i dalej przez Kanał Bydgoski i Wisłę i Nogat do Bałtyku.

Jak wynika z dokumentu droga wodna E70 ma docelowo stać się ważnym elementem transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T. Do 2030 r. 30% drogowego transportu towarów na odległościach większych niż 300 km należy przenieść na inne środki transportu, np. transport wodny lub kolej, zaś do 2050 r. powinno to być ponad 50% tego typu transportu. Natomiast do 2023 roku, nasz kraj ma mieć gotowe i przyjęte programy przebudowy dróg wodnych.

To ogromna szansa na rozwój dla naszego regionu. Jak wyliczają eksperci, odpowiednie inwestycje na drodze wodnej (przebudowa jazów, śluz i zabudowy regulacyjnej) wpłyną także na poprawę warunków rozwoju transportu wodnego śródlądowego (towarowego i pasażerskiego), w tym równocześnie dla turystyki wodnej, energetyki wodnej i rolnictwa.

Międzynarodowa droga wodna E70 – łączy Antwerpię (Belgia, wybrzeże Atlantyku) z Kłajpedą (Litwa, wybrzeże Bałtyku), będąc jednym z europejskich szlaków komunikacyjnych wschód-zachód. W Polsce droga E70 przebiega od śluzy w Hohensaaten przez Odrę do Kostrzyna, gdzie następuje połączenie z drogą wodną Odra-Wisła. Szlak prowadzi Wartą, Notecią, Kanałem Bydgoskim i Brdą, aż do styku z Wisłą w Bydgoskim Węźle Wodnym. Następnie szlak biegnie Wisłą, Nogatem i Zalewem Wiślanym do granicy z Rosją.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości