Wiadomości

Remonty dróg z poślizgiem

28 października 2016, 11:38, red
fot. Anna Warchoł
Obecnie Gorzów to jeden wielki plac budowy. Niestety doniesienia z remontów niektórych ulic nie są zbyt optymistyczne. Najgorzej jest na ul. Walczaka i Warszawskiej.

- Inwestycje drogowe nie idą po naszej myśli. Jak się okazuje, to co jest na papierze, a to co odkrywają robotnicy pod ziemią nie ma ze sobą nic wspólnego – komentuje Artur Radziński, wiceprezydent Gorzowa.

Obecnie w Gorzowie remontowanych jest kilka ulic – Walczaka, Warszawska (na dwóch odcinkach), Borowskiego oraz Fabryczna i Towarowa.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Najlepiej sytuacja wygląda na Zawarciu. Tam planowo roboty zakończą się do końca listopada. Ulica Towarowa jest już praktycznie gotowa, wylany został asfalt oraz ułożone chodniki. Trwa budowa ronda.

Niestety w pozostałych inwestycjach jest znaczny poślizg. Jeżeli chodzi o ul. Borowskiego, to prace powinny zakończyć się do końca tego roku, a nie tak jak zakładano w listopadzie. Drogowcy zajmują się wciąż najbardziej skomplikowanym elementem, czyli budową dwóch mostków na Kłodawce. Obecnie wylewają fundamenty oraz zajmują się układaniem chodnika. Jak tylko uda się to zrobić, będą mogli ruszyć z dalszymi pracami. Ważne jest, aby inwestycja została ukończona w tym roku, inaczej miasto straci dofinansowanie.

Z kolei remontu ul. Warszawskiej na odcinku od Parkowej do Uroczej ma już prawie dwa miesiące opóźnienia. – Wykonawcy co chwilę trafiali tam na niespodzianki pod ziemią i mieli dodatkową robotę. Teraz pogoda niezbyt sprzyja – mówi Radziński. Według zapowiedzi, inwestycja powinna zostać ukończona w połowie listopada.

Natomiast przebudowa ul. Warszawskiej na odcinku od Cichońskiego do Ogrodowej powinna zakończyć się jeszcze w tym roku. Prawie wszystkie siły z ul. Walczaka zostały właśnie przeniesione na ten odcinek, tak aby zrealizować go jak najszybciej. Władze miasta chciałyby, aby po Nowym Roku utrudnienia w centrum były jak najmniejsze.

Najgorzej sytuacja wygląda na ul. Walczaka. To, że wykonawca nie zdąży z wyznaczonym terminem i przebudowa drogi zakończy się wiosną 2017 roku jest już wiadome od dłuższego czasu. Jednak inwestycja jest jeszcze cały czas opóźniana. Co chwilę odkrywane są tam kości lub elementy nagrobków i na plac budowy wkraczają archeolodzy. Tak stało się również w tym tygodniu – znaleziono tam kości ludzkie. Archeolodzy zajmą się badaniami w połowie listopada. Jeżeli tak będzie co jakiś czas, to o oddaniu ul. Walczaka na wiosnę możemy zapomnieć. 


Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości