Szpecące reklamy znikną z miasta

25 sierpnia 2016, 13:04, aw
fot. Anna Warchoł
W ciągu najbliższych dwóch lat Gorzów ma się zmienić wizualnie. Wszystko za sprawą lokalnej uchwały krajobrazowej, która ma wejść w życie po nowym roku. Efekt? Ściągnięcie nachalnych reklam z budynków.

Jaskrawe, rażące w oczy reklamy, które napotykamy na każdym kroku – na ścianach i ogrodzeniach budynków, oknach sklepów, dachach bloków czy też na przydrożnych bilbordach - wtopiły się już w nasze otoczenie na dobre. A do tego migające telebimy na których wyświetlane są spoty reklamowe. To wszystko jest już codziennością.

Jednak miasto chce walczyć z brzydotą reklam i przygotowuje specjalną lokalną uchwałę krajobrazową, która ma za zadanie ujednolicić zasady oraz warunki umieszczania reklam na obiektach w Gorzowie.

Według wstępnego projektu uchwały Gorzów ma zostać podzielony na cztery strefy – I strefa śródmiejska, II strefa miejska i przedmieść, III strefa produkcyjna i IV strefa produkcyjna. W każdej z nich będą obowiązywały inne warunki umieszczania tablic i urządzeń reklamowych. Jednak wszędzie będzie istniała jedna i najważniejsza zasada – szpecące i nachalne reklamy mają zniknąć.

- Każda z firm będzie miała okres dostosowawczy. Jeżeli z uchwały wyniknie, że reklama w tym miejscu nie może zostać i musi zniknąć, to przedsiębiorca będzie miał rok na jej ściągnięcie. Jeżeli tego nie zrobi, to jest zostaną wyegzekwowane od niego kary finansowe według zapisów, które przewidział ustawodawca – tłumaczy Jacek Szymankiewicz, wiceprezydent Gorzowa.

Lokalna uchwała krajobrazowa ma zostać poddana pod głosowanie na grudniowej sesji rady miasta. Jeżeli radni ją przyjmą, to już po nowym roku miasto będzie mogło wymagać od firm ściągnięcia reklam z budynków i ogrodzeń. Zatem już w 2018 roku Gorzów będzie wolny o nachalnych i rażących reklam.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości