Od porażki rozpoczęły rundę wiosenną piłkarki ZTKKF Stilon Gorzów. Podopieczne Stanisława Adamskiego na wyjeździe 2:3 uległy ekipie TS Mitech Żywiec.
Już sam początek meczu był dla nas tragiczny. Gospodynie objęły prowadzenie w pierwszej minucie. Zarówno przy pierwszej, jak i przy kolejnych bramkach strzelonych przez ekipę z Żywca decydował przypadek. Murawa w Żywcu nie za bardzo w ogóle nadawała się do gry. Padający śnieg sprawił, że była bardzo śliska, przez co w grze obu zespołów było bardzo dużo przypadkowości. Warunki sprzyjały jednak bardziej gospodyniom, które do przerwy zdołały strzelić nam trzy bramki.
W drugiej połowie warunki poprawiały się z minuty na minutę, przez co do głosu zaczęły dochodzić piłkarki Stilonu. Niestety gorzowiankom tylko dwukrotnie udało się pokonać Kaję Ożgo. Najpierw ładnym strzałem z dystansu bramkarkę zaskoczyła pokonała Barbara Zdunek, a później z sytuacji sam na sam skorzystała Natalia Niewolna. Ostatecznie jednak trzy bramki zdobyte w pierwszej połowie dały zwycięstwo gospodyniom