Wiadomości

Cudu nad Wartą nie będzie

29 maja 2016, 22:55, mk
fot. Bartosz Zakrzewski (archiwum)
NA ŻYWO Więcej o sprawach miasta i regionu w wydaniach wiadomości radia Gorzowianin FM. Włącz nas w tle
Słuchaj teraz
Będziemy mieli najpiękniejszy stadion w piątej klasie rozgrywkowej! Celowo oczywiście użyłem tego określenia, bo niektórzy myślą do tej pory, że czwarta liga jest naprawdę tą czwartą.
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Nic bardziej błędnego. Czwarta liga w polskiej piłce nożnej to 5 klasa rozgrywkowa, bo nie zapominajmy, że jest ekstraklasa, a dopiero później pierwsza liga, która jest tak naprawdę liga drugą. A nasz Stilon gdzie jest? Otóż jest właśnie w tej piątej klasie rozgrywkowej. Już chyba tylko najwięksi optymiści sądzili, że jest jakakolwiek szansa na pozostanie w III lidze, patrząc na układ spotkań. I najgorsze jest to, że od stilonowców nic już kompletnie nie zależało. Mogli tylko liczyć na jakiś mega cud, który jak zwykle się nie wydarzył. Nie było i nie będzie CUDU NAD WARTĄ, bo ani Budowlani z Lubska nie mieli najmniejszych szans w starciu z Formacją PORT 2000, ani Ilanka Rzepin nie mogła zagrozić rezerwom Zagłębia Lubin. I tak mamy oto symboliczny spadek do niższej klasy rozgrywkowej z wielkimi planami wybudowania stadionu w tle.

To chyba będzie najbardziej nowoczesny stadion w tej niższej lidze. Modernizacja obiektów przy ulicy Olimpijskiej ma kosztować bagatela – 8 milionów 400 tysięcy złotych. Ma tam być obiekt na 8 tysięcy miejsc, z zadaszonymi trybunami, oświetleniem, podgrzewaną murawą oraz całorocznym boiskiem treningowym. Tylko pytanie panowie radni, panowie działacze i szanowni kibice Stilonu (którzy tak notabene wyleją zaraz na mnie kubeł pomyj), po co nam to wszystko? Skoro w tej obecnej jeszcze klasie rozgrywkowej na mecz nie mogło wejść więcej niż 999 osób, a w porywach i tak było może najwięcej kilkaset? Dla kogo pytam budujemy kolejne Koloseum w tym mieście? Igrzysk raczej tam się nie doczekamy, bo trzeba awansować, a nie spadać. I niech nikt tu nie mówi, że to wina przepisów, reorganizacji ligi czy czegokolwiek. Ktoś się obudził za późno w tak zwaną „ręką w nocniku” i już było za późno na ściągnięcie do Gorzowa nawet znanych kiedyś z ekstraklasowych boisk piłkarzy.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Najbardziej przykre w tym wszystkim jest to, że jeszcze rok temu miasto nie potrafiło znaleźć „głupich” 100 tysięcy złotych na to, żeby gorzowscy siatkarze mogli grać na zapleczu ekstraklasy. A tutaj lekką ręką ktoś chce wydać ogromne miliony na to, aby 11 chłopa z Gorzowa mogło pokopać piłkę razem z 11 kolegami z drużyny ze Zbąszynka...

Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
Vmedia

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości