Pijana koszykarka za kierownicą chryslera

23 marca 2016, 11:22, aw
fot. KWP
Gorzowscy policjanci do rutynowej kontroli osobowego chryslera. Okazało się, że za kierownicą siedzi 23-letnia Kanadyjka, zawodniczka gorzowskiego AZSu. Kobieta prowadziła auto pod wpływem alkoholu - miała 1,7 promila.

Była noc z niedzieli 20 marca na poniedziałek 21 marca. Gorzowscy policjanci patrolowali centrum miasta. Około godz. 1.30 zatrzymali do rutynowej kontroli przy ul. Mieszka I osobowego chryslera.

Za kierownicą samochodu siedziała 23-letnia Kandadyjka Casandra B., koszykarka gorzowskiego AZSu PWSZ.  – Podczas kontroli policjanci wyczuli od kobiety woń alkoholu. Po zbadaniu, okazało się że Kanadyjka ma w swoim organizmie 1,7 promila alkoholu. Została przewieziona na komendę, gdzie przeprowadzono drugie badanie. Zwolniono ją do domu, aby wytrzeźwiała – komentuje Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Casandra B. przyszła na komendę we wtorek 22 marca - została przesłuchana, usłyszała też zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. Kanadyjce zostało zabrane prawo jazdy, ponadto grozi jej do 2 lat więzienia i wysoka grzywna. – 23-latka odpowie według polskiego prawa, narodowość nie ma tutaj żadnego znaczenia. Jej sprawą zajmie się sąd – podkreśla Jaroszewicz.

Nasuwa się myśl, że koszykarka świętowała zakończenie sezonu, ponieważ AZS nie dostał się do fazy finałowej ligi i wcześniej zakończył rozgrywki. Możliwe, że Kanadyjka opijała zakończenie sezonu i niestety wsiadła za kierownicę samochodu.

Nieodpowiedzialne zachowanie Casandry B. będzie miało też wpływ na jej przyszłość w klubie.

[aktualizacja godz. 15:20] Zarząd Klubu Sportowego AZS PWSZ Gorzów wydał oświadczenie, którego treść prezentujemy poniżej:

OŚWIADCZENIE

Zarząd KS AZS PWSZ Gorzów Wlkp. jest zbulwersowany niesportowym i bezmyślnym zachowaniem zawodniczki naszego klubu Cassandry Brown.

Zdecydowanie sprzeciwiamy się postępowaniu, które narusza dobre imię AZS PWSZ.

Oświadczamy, że zawodniczka została surowo ukarana finansowo oraz nie będzie brana pod uwagę przy budowaniu zespołu w przyszłym sezonie.

Cassandra Brown ubolewając nad swoim zachowaniem niegodnym sportowca - profesjonalisty przeprosiła zarząd, trenerów i koleżanki oraz przeprasza sponsorów, kibiców i sympatyków klubu.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości