Wiadomości

Subiektywny punkt widzenia: Robią nas w konia!

17 marca 2016, 14:30, Marcin Kluwak
Ja już nie wiem jakim cudem pani marszałek Elżbieta Polak może spokojnie spojrzeć w lustro. Skandal goni skandal, gorzowianie już chyba nie wierzą w żadne zapewnienia płynące z południa naszego województwa. Chodzi oczywiście o bezpośrednie połączenie z Berlinem, którego ani widu, ani słychu. Słychać za to, że do Berlina będziemy mogli pojechać z Zielonej Góry!

Tego chyba nie pamiętają najstarsi górale. Nikt jeszcze tak jawnie i tak perfidnie nie robił nas w konia. I co najbardziej bulwersując a zarazem zabawne – wszyscy widzą że robieni jesteśmy w balona, a nikt zupełnie na to nie reaguje. Mówiono, że gdy w kraju rządziła Platforma Obywatelska, nasi miejscowi (czytaj: gorzowscy) posłowie i senatorowie niewiele mogli. Teraz mamy posłów u szczytu władzy i dalej, za przeproszeniem, gówno mogą. Wszyscy chyba nabrali wody w usta i wolą siedzieć cicho. Nie widziałem (może oprócz interpelacji radnego Kruczkowskiego) żadnego zainteresowania tematem wciąż odwlekanego startu połączenia Gorzowa z Berlinem.

Mamy poseł Krystynę Sibińską, mamy w końcu senatora Władysława Komarnickiego, który przecież to ogłaszał wszem i wobec, że to on to załatwił dla województwa, dla gorzowian. Mamy ministra, którego publicznie chwalił podczas wieczoru wyborczego sam Jarosław Kaczyński. Mamy lokalnych polityków różnej maści, różnych barw... Ba! Mamy nawet z Gorzowa przewodniczącego sejmiku – brata samego byłego premiera. I co? Nic, cisza...

Wstyd panie i panowie politycy. Zielonogórzanom chyba puszczą zwieracze ze śmiechu, kiedy to oni pojadą sobie bezpośrednim pociągiem do Berlina, a my będziemy wciąż w przysłowiowej czarnej dupie. Znów będziemy daleko za o wiele bardziej rozwiniętym południem... I nie chodzi tu o jedno połączenie do Berlina, które tak naprawdę już się wszystkim znudziło. Chodzi o Waszą niemoc. A wasi wyborcy to widzą i mam nadzieję nie zapomną Wam tego przy okazji kolejnych wyborów. 

Subskrybuj "Gorzowianin.com" na Google News
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia? Może widziałeś wypadek? Nagrałeś film lub zrobiłeś zdjęcie? Coś Cię denerwuje? Daj nam znać!
tel. +48 450 066 400

Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości