Zuchwała kradzież u jubilera na 60 tys. zł

19 stycznia 2016, 13:35, aw
fot. Dawid Nowakowski
Grupa osób dokonała kradzieży złotej biżuterii w jednym ze sklepów jubilerskich w Gorzowie. Złodziei nie złapano, ponieważ kamery nic nie nagrały.

Informacje o zuchwałej kradzieży złotej biżuterii ze sklepu jubilerskiego zlokalizowanego w jednej z gorzowskich galerii handlowych otrzymaliśmy na koktakt@gorzowianin.com od czytelnika. W e-mailu skierowanym do naszej redakcji czytamy, że sklep został obrabowany przez grupę kilku osób. - Ktoś zagadał ekspedientki, odwrócił ich uwagę, a ktoś inny w tym czasie okradał sklep – czytamy.

Według naszego informatora, kamery zainstalowane w sklepie jaki i w galerii handlowej nie zarejestrowały złodziei. - Ci, którzy okradli jubilera musieli dokładnie znać umiejscowienie kamer i ich „zasięg” - czytamy dalej w liście przesłanym do naszej redakcji. Te informacje potwierdza prokurator Andrzej Bogacz, który prowadzi sprawę. – To prawda, grupa osób, zarówno kobiety, jak i mężczyźni musieli być dobrze przygotowani i wiedzieli jak działać. Niestety nie mamy zarejestrowanego momentu kradzieży – komentuje prokurator Bogacz.

W sprawie zostało przesłuchanych kilkoro świadków, którzy opowiedzieli jak mogła wyglądać cała procedura zuchwałej kradzieży złotej biżuterii. – Czekamy na ustalenia śledczych i pozostałe zeznania świadków. Może się okazać, że ostateczna wersja wydarzeń będzie zupełnie inna – podkreśla Andrzej Bogacz.

Ze sklepu jubilerskiego zginęły złote pierścionki, wysadzane drogocennymi kamieniami. Wstępnie szacuje się, że ich wartość może wynieść nawet 60 tys. zł. Ostateczna kwota zostanie ustalona po profesjonalnej wycenie.

Jubiler ponownie celem

Również we wtorkowy poranek 19 stycznia doszło do próby kradzieży w jednym z salonów jubilerskich. Młody mężczyzna wpadł do sklepu i uszkodził jedną ze szklanych gablot, następnie wybiegł na ulicę. - Dostaliśmy zgłoszenie o uszkodzeniu mienia. Właściciel sklepu nie zgłosił kradzieży złota - komentuje Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego lubuskiej policji. Mężczyzna jest cały czas poszukiwany. - Mamy jego rysopis - podkreśla Jaroszewicz.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości