Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy od naszego czytelnika na naszym facebookowym profilu gorzowianin.com.
Jak się okazało, strażacy pojechali sprawdzić czy na stacji paliw Shell przy ul. Walczaka nie ulatnia się gaz. - Pracownica stacji paliw zgłosiła, że wyczuwa ulatniający się gaz. Jednak nasze pomiary niczego nie wykazały - komentuje Bartłomiej Mądry, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.
Na czas działań straży pożarnej i pogotowia gazowego - ze stacji paliw oraz przyległej restauracji zostały ewakuowane 32 osoby. Nikomu nic się nie stało.