35-latek uderzył głową w krawężnik. Zmarł na jezdni

25 listopada 2015, 11:18, red
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, we wczesnych godzinach porannych. Jak poinformowali nas czytelnicy – tuż przy przejściu dla pieszych w okolicach fresh-marketu przy ulicy Marcinkowskiego przykryty kocem od pasa w górę leżał mężczyzna.

Czytelnicy dopytywali co się stało. - Nie było widać żadnego samochodu, stała tam policja i nie wyglądało to na potrącenie – pisała do nas czytelniczka Ania. - Nikt nic nie wie, ponoć było to śmiertelny wypadek, a wszędzie cisza. Aż dziwne – pisze z kolei czytelnik Adrian.

- To był zgon naturalny – poinformował nas w środowy poranek Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego lubuskiej policji. - Mężczyzna przechodził przez jezdnię i przewrócił się – dodaje Jaroszewicz. Najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci 35-latka było uderzenie głową w krawężnik. - Na czwartek zaplanowano sekcję zwłok młodego mężczyzny, wówczas dowiem się co tak naprawdę było przyczyną śmierci – mówi Jaroszewicz. Policja na chwilę obecną wyklucza jakiekolwiek działanie osób trzecich.  


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x