- Przyzwolenie na taki stan rzeczy to tzw. „syndrom zbitej szyby”, które wyzwala następne działania, polegające na degradacji przestrzeni wspólnej i niszczeniu ważnych elementów miejskiej infrastruktury – tłumaczy radny Ludzi dla Miasta – Grzegorz Musiałowicz.
Faktycznie, przechodząc codziennie przez przejście podziemne na osiedlu Sady – pod ulicą Piłsudskiego, można przyzwyczaić się do tego wstrętnego widoku i najzwyczajniej nie zwracać na to uwagi. Jednak gdy jesteśmy tam okazjonalnie, nie możemy wyjść z „podziwu”, że takie miejsca istnieją w cywilizowanym świecie. Pomalowane ściany i szyby, nierzadko też smród – to miejsce dla osób niepełnosprawnych...
- Koszt doprowadzenia do właściwego stanu obu wind jest dużym wydatkiem, da to jednak – wraz z zadbaniem o sprawny monitoring – sygnał, że naruszanie norm społecznych nie jest akceptowane – wyjaśnia radny z klubu Ludzie dla Miasta. - Brak naprawy urządzeń dźwigowych to również lekceważenie potrzeb osób niepełnosprawnych, dla których urządzenia te zostały wykonane, jako element infrastruktury umożliwiający poruszanie się po mieście bez barier – dodaje Grzegorz Musiałowicz.
- Nie widzieliśmy tu nigdy strażników miejskich ani policjantów – mówią zapytani przez nas przypadkowi przechodnie. W przejściu podziemnym nie działa tez od dawna monitoring, który to mógłby skutecznie zniechęcić potencjalnych wandali.
Radny Grzegorz Musiałowicz złożył w tej sprawie interpelację do prezydenta miasta.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
|
Wszystkiego Najlepszego - koncert z duszą
16 maja 2026
kup bilet |
|
Eleni z zespołem - Jubileusz 50-lecia!
18 maja 2026
kup bilet |
|
Teraz albo Nigdy Tour | Gorzów Wielkopolski
15 maja 2026
kup bilet |
|
Polska Noc Kabaretowa 2026 - Siedmiu wspaniałych
22 maja 2026
kup bilet |