Sytuacja finansowa w GTPS jest tragiczna. Najpierw siatkarze zostali postawieni pod ścianą, ponieważ aneksy do umów zmniejszające wynagrodzenia zostały zarządzone już po zamknięciu okienka transferowego. Teraz nie mają pieniędzy nawet na podstawowe potrzeby.
- Dostaliśmy 7 lutego zaliczki po 1000 złotych. Wiceprezes Michałowski powiedział, że do momentu przyznania dotacji przez miasto będziemy otrzymywać po 1000 złotych co 7-10 dni - mówi środkowy Michał Stępień. Inną wersję przedstawił Zenon Michałowski, który poinformował, że siatkarze zostaną spłaceni, ale dopiero po otrzymaniu wsparcia od prezydenta.
Klub jest dłużny zawodnikom już cztery pensje. - Od dwóch miesięcy nie dostaliśmy pieniędzy nawet na opłatę mieszkań. Rozmowy w szatni dotyczą niemal wyłącznie wypłat. Przecież to nasza praca, mamy zobowiązania finansowe. Rachunki, kredyty, utrzymanie rodziny - komentuje dalej Stępień. Siatkarze GTPS podpisali aneksy do umów, ale nawet tych skromniejszych pieniędzy jeszcze nie zobaczyli. Od początku sezonu dostali zaledwie jedną pełną pensję. - Ile razy można być oszukiwanym? - pyta retorycznie zawodnik.
Magdalena Gajek
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |
|
Kabaretowa Biesiada Śląska
22 listopada 2026
kup bilet |
|
LORD OF THE DANCE - 30th Anniversary Tour
9 grudnia 2026
kup bilet |
|
NIRVANA SYMPHONIC TRIBUTE - przebojowy program na żywo w Polsce
6 listopada 2026
kup bilet |