Drift na Jancarzu? Przy Śląskiej zobaczymy nie tylko żużel

8 listopada 2015, 20:51, aw
fot. Kamil Żemojtel
Grand Prix, Moto Racing Show, motocyklowe rozpoczęcie i zakończenie sezonu – te imprezy stały się już wizytówkami Gorzowa. Dzięki czemu nasze miasto powoli staje się motoryzacyjną stolicą zachodniej Polski. A w przyszłym roku być może pojawi się kolejna impreza w kalendarzu.

Na żużlową rundę Grand Prix przyjeżdżają do Gorzowa tysiące kibiców z całej Polski, ale także Europy, USA czy nawet Australii. Moto Racing Show przyciąga na bulwary i most Staromiejski tysiące fanów motoryzacji z całego regionu. A na motocyklowym rozpoczęciu i zakończeniu sezonu pojawia się minimum tysiąc motocyklistów z całego województwa lubuskiego, jak również zachodniopomorskiego i wielkopolskiego.

Jednak wiele osób czuje niedosyt i chciałoby, aby w Gorzowie działo się coś jeszcze. Jak się okazuje, władze miasta również o tym pomyślały i mają pewne plany na 2016 rok.

- Stadion im. Edwarda Jancarza ma duży potencjał. Dlatego chcielibyśmy go wykorzystać nie tylko do zawodów żużlowych. Myślimy o tym, aby zorganizować na nim dużą imprezę motoryzacyjną, tak jak zostało to zrobione na toruńskiej Motoarenie – zdradza Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa.

Na Motoarenie w październiku odbył się finał ligi Drift Masters Grand Prix 2015, na który zjechali najlepsi drifterzy z całej Europy. A jaka impreza miałaby odbyć się na gorzowskim Jancarzu? Czy też byłby to drift a może pokazy Freestyle Family (skakanie z ramp i wykonywanie przeróżnych ewolucji)? Tego na razie nie wiadomo, bo prezydent nie chce zdradzać szczegółów. Jednak jedno jest pewne – przy Śląskiej zobaczymy już nie tylko żużel, jeżeli chodzi o imprezy motoryzacyjne. 


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości