Szynobus zabił konie. Właściciel zwierząt odpowie przed sądem

3 listopada 2015, 10:58, aw
fot. Marcin Kluwak
Do tragedii doszło w miniony weekend w okolicach Skwierzyny. Pod jadący szynobus wbiegło stado koni. Pięć zwierząt zginęło na miejscu, a przód pojazdu został bardzo zniszczony. Policjanci zdecydowali odstąpić od ukarania właściciela koni mandatem i z uwagi na powagę sprawy skierowali wniosek o ukaranie do sądu grodzkiego.

Wszystko działo się w piątkowy wieczór w szczerym polu, niedaleko miejscowości Rakowo około 6 km od Skwierzyny. Około godz. 20 pod jadący szynobus ze Skwierzyny w kierunku Gorzowa wbiegło stado koni. W efekcie na miejscu zginęło pięć zwierząt. Ich szczątki były porozrzucane w promieniu kilkudziesięciu metrów. W szynobusie jadącym ze Skwierzyny do Gorzowa podróżowało około 80 osób. Strażacy przybyli na miejsce udzielili pomocy jednej starszej kobiecie, pozostałym pasażerom nic się nie stało. Linia kolejowa była zablokowana przez cztery godziny.

Strażacy oraz pracownicy kolei podkreślali, że to nie pierwszy tego typu przypadek w tej okolicy. - Wielokrotnie zdarzało się, że pod jadący szynobus wbiegały zwierzęta gospodarskie – mówił Jerzy Ratkiewicz z PSP w Międzyrzeczu.

Policjanci po dotarciu do właściciela koni zdecydowali, że mężczyzna nie zapłaci 250-złotowego mandatu karnego. – Był to poważny wypadek z udziałem zwierząt, który miał wpływ na bezpieczeństwo pasażerów szynobusu. Dlatego też sprawa będzie rozstrzygana pod kątem spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu kolejowym. Tym samym policjanci sporządzili wniosek do sądu o ukaranie właściciela koni – tłumaczy Sławomir Konieczny, rzecznik prasowy lubuskiej policji.

Według nieoficjalnych informacji wiemy, że ogrodzenie pastwiska, gdzie przebywały konie było w fatalnym stanie.  


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości