Wiadomości

Popis akademiczek

2 marca 2011, 19:45
Chioma Nnamaka, najskuteczniejsza zawodniczka AZS-u (Fot. Bartosz Zakrzewski)
Gorzowskie koszykarki rozegrały bardzo dobry mecz w Łodzi, łatwo pokonując gospodynie. Akademiczki na parkiecie prezentowały się zdecydowanie lepiej od koszykarek ŁKS-u, do tego udowadniając, że są w dobrych nastrojach.

Witold Bak (trener ŁKS Łódź)

Dariusz Maciejewski (trener KSSSE AZS)

Dorota Sobczyk (ŁKS Łódź)

Lyndra Weaver (KSSSE AZS)

Od początku gorzowianki chciały wypracować sobie przewagę, aby móc spokojnie kontrolować ten pojedynek. Koszykarki z Łodzi jednak nie dawały się tak łatwo ogrywać. Pierwsza część spotkania przebiegła wyrównanie, z lekką przewagą przyjezdnych, które lepiej grały w defensywie. Gospodynie natomiast rozgrywały bardzo szybkie akcje w ataku, nie wracając przy tym do obrony i traciły kolejne punkty.

W drugiej kwarcie to Lyndra Weaver oraz Chioma Nnamaka zdobywały głównie punkty dla AZS-u. Te dwie nowe zawodniczki bardzo dobrze pokazywały się pod koszem, a także na obwodzie. Wykorzystując błędy w obronie łodzianek na indywidualne wejścia pod kosz mogły sobie również pozwolić Agnieszka Skobel oraz Justyna Żurowska. Do przerwy akademiczki prowadziły dwudziestoma punktami, grając na dobrej skuteczności rzutów dwupunktowych - znacznie gorzej było przy rzutach z dystansu. W pierwszej połowie żadnej z koszykarek nie udało się wykonać celnego rzutu zza lini 6,75 metra.

Po przerwie pierwszy celny rzut z dystansu oddała Chioma Nnamaka. W tej kwarcie ogółem padły cztery celne rzuty za trzy, po dwie z każdej ze stron. Druga część spotkania rozegrana została przez gorzowianki już w lepszych nastrojach i na nieco większym luzie, co mogliśmy zobaczyć przy okazji wyrzucania piłki zza lini bocznej przez Weaver. Sędzia podając piłkę pytał zawodniczkę czy jest gotowa, ona odpowiedziała: "Ja tak, a Ty?", na szczęście arbiter zdołał się obronić znajomością języka angielskiego.

Niecodziennego zagrania mogła doświadczyć również Justyna Żurowska. Kapitan gorzowskiego zespołu stojąc plecami do własnego kosza i blokując rywalkę przy wznowieniu otrzymała piłkę w ręce. Zdziwiona chwyciła piłkę i pobiegła w stronę kosza rywalek zdobywając kolejne punkty dla swojego zespołu. Gorzowianki w tym meczu zagrały na dobrej skuteczności, a nowe podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego była najskuteczniejszymi koszykarkami na boisku. Zarówno Nnamaka jak i Weaver zdobyły po 22 punkty dla AZS-u. Najwięcej punktów dla gospodyń zdobyła Dorota Sobczyk, która zapisała 19 oczek, grając przy tym blisko 35 minut. - Uważam, że była to dobra gra w naszych wykonaniu. Ostatnie spotkania przed play-offami są dla nas bardzo ważne - mówiła po meczu Lyndra Weaver.

ŁKS Siemens AGD Łódź - KSSSE AZS PWSZ Gorzów 52:80 (17:23, 6:20, 18:20, 11:17)

ŁKS: Sobczyk 19 (1x3), Oha 15, Kaja 6, Novikava 4, Rzeźnik 0 oraz Losi 7 (1), Schmidt 1, Zhurauliova 0

KSSSE: Nnamaka 22 (2x3), Żurowska 12, Skobel 9 (1), Piekarska 8, Dźwigalska 4 oraz Weaver 22, Richards 3, Kaczmarczyk 0

Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdziecie wypowiedzi trenerów oraz zawodniczek obu zespołów. W zakładce Relacje znajduje się link do relacji live z tego spotkania.

Dawid Lis

Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości