Krótko: Po pijaku i bez kary

21 października 2015, 22:27, red
Okazuje się, że można jeździć po pijaku, można być zatrzymanym przez policję i można uniknąć kary. Trzeba mieć albo znajomych w prokuraturze, albo na policji, albo w sądzie. Jak było w Słubicach? Tego nie wiadomo. Jedno jest pewne – ten wyrok pokazuje jak niedoskonałe mamy prawo.

Kontrowersyjny wyrok słubickiego sądu. Sędzia Krzysztof Rataj warunkowo umorzył postępowanie na dwa lata wobec Andrzeja S., członka zarządu powiatu słubickiego, który na początku sierpnia prowadził auto mając w organizmie 0,6 promila alkoholu.  Sędzie orzekł również wobec oskarżonego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na rok czasu oraz wpłatę 6 tys. zł na rzecz funduszu pomocy pokrzywdzonym. W uzasadnieniu wyroku sędzia Rataj tłumaczył, że społeczna szkodliwość czynu była znikoma, a ilość alkoholu w organizmie Andrzeja S. nie była znaczna. Na jego korzyść przemawiało również to, że nie był nigdy karany i przyznał się do winy. Wyrok nie jest prawomocny. 


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości