Wystające krawężniki znikną z Chrobrego

8 października 2015, 09:18, aw
fot. Dawid Nowakowski
Pod koniec września z ul. Chrobrego usunięto zielone barierki. Jednak to nie koniec prac. Magistrat chce również zająć się wystającymi i nierównymi krawężnikami oddzielającymi torowisko od chodnika. To czy znikną w tym roku jest uzależnione od budżetu i pogody.

Jeszcze tylko dwa lata i ulica Chrobrego według zapowiedzi gorzowskich władz ma się stać deptakiem z prawdziwego zdarzenia i wizytówką miasta.

Aby nie czekać do 2017 roku, zdecydowano że pierwsze kroki w kierunki rewitalizacji Śródmieścia trzeba zrobić już teraz. Zaczęło się od likwidacji zielonych, szpecących barierek wzdłuż torowiska przy ul. Chrobrego. Następnie wymalowano białe liniie, które mają ostrzegać przechodniów przed tramwajem. 

Jednak to nie koniec prac przy Chrobrego. Magistrat planuje również likwidację nierównych i wystających krawężników, które oddzielają chodnik od torowiska.

Niestety sprawa nie jest taka prosta. Aby zająć się usunięciem krawężników potrzebnych jest ponad 50 tys. zł i ładna pogoda.

- Jeśli środki budżetowe nam pozwolą i aura będzie sprzyjająca, to być może uda się częściowo usunąć te krawężniki jeszcze w tym roku, a resztę w pierwszym półroczu 2016 roku. Wówczas przestrzeń między deptakiem i torowiskiem będzie wypełniona asfaltem. Chcemy, aby ulica Chrobrego była bez jakichkolwiek barier architektonicznych - tłumaczy Zdzisław Plis, kierownik referatu dróg wydziału gospodarki komunalnej i transportu publicznego.

Przypominamy, że po likwidacji barierek tramwaje przez ulicę Chrobrego jeżdżą znacznie wolniej. Motorniczowie musieli zwolnić z 30 km/h do 15 km/h.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości