Szczypiorniści GSPR Gorzów z puli miejskiej dostaną 500 tysięcy, jest to taka kwota o jaką wnioskowali. - Właśnie tego się spodziewaliśmy, teraz musimy tak ułożyć budżet, aby sobie poradzić - stwierdził Tomasz Jagła.
Tomasz Jagła (wiceprezes GSPR)
Szczypiorniści GSPR Gorzów po bardzo burzliwym styczniu zaczynają wychodzić na prostą. Klub w konkursie ofert na wsparcie z kasy miasta poprosił o kwotę pół miliona złotych. Komisja, która opiniowała wnioski oraz prezydent Tadeusz Jędrzejczak przystali na taką prośbę i ją zaakceptowali. Jak nam powiedział wiceprezes GSPR Tomasz Jagła jest to kwota o połowę mniejsza niż w zeszłym roku i trzeba będzie zrobić wszystko, aby poukładać klubowy budżet tak, żeby nie powstały długi. - W części już postaraliśmy się o szukanie oszczędności, tak więc do czerwca na pewno problemu z nowymi długami nie będzie. Będziemy musieli wytężyć prace przy poszukiwaniu sponsorów - stwierdził Jagła
Całą naszą rozmowę z Tomaszem Jagłą znajdziecie w zakładce Multimedia. Kolejne komentarze dotyczące podziału miejskich pieniędzy zaprezentujemy w środę i czwartek na łamach naszego portalu.