Tramwaje ostro wyhamują na Chrobrego

16 września 2015, 09:08, Anna Warchoł
fot. Anna Warchoł
Miesiąc temu władze Gorzowa ogłosiły, że z ul. Chrobrego znikną szpecące, zielone barierki. Likwidacja płotków oddzielających torowisko od chodnika, to również powód do ograniczenia prędkości tramwajów.

- Chociaż wydaje się, że nic się na Chrobrego nie dzieje, to prace nad likwidacją barierek wciąż trwają. Jesteśmy po rozmowach i ustaleniach z policją oraz konserwatorem zabytków. Musieliśmy zatwierdzić nową organizację ruchu i wiele innych dokumentów – mówi Łukasz Marcinkiewicz, wiceprezydent Gorzowa.

Obecnie, wzdłuż torowiska zostały wymalowane biały pasy. A już po weekendzie na 350-metrowym odcinku ulicy Chrobrego rozpocznie się likwidacja barierek. Ale usunięcie barierek to nie wszystko. Zostaną naprawione również nierówne i wystające krawężniki.

Likwidacja barierek oznacza również ograniczenie prędkości dla tramwajów. Motorniczy będą musieli zwolnić z 30 km/h do 10-15 km/h. Wszystko w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców.

- Póki co, to tramwaje będą miały pierwszeństwo. Jednak w przyszłości będziemy chcieli, aby te role zostały odwrócone. Już po rewitalizacji Śródmieścia i modernizacji linii tramwajowej, wzdłuż ul. Chrobrego powstanie deptak z prawdziwego zdarzenia. Wówczas, to piesi będą mieli pierwszeństwo przed tramwajami – opowiada Marcinkiewicz.

Niestety na to wszystko będziemy musieli poczekać do 2017 roku.  Wówczas ul. Chrobrego będzie deptakiem bez jakichkolwiek barier architektonicznych. Torowisko zostanie zrównane z poziomem chodnika. Do projektowania przebudowy ul. Chrobrego magistrat przystąpi na jesień.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości