Po zadziwiającej porażce 1:3 w Pucharze Polski z III-ligową Juvenia Głuchołazy Orzeł Międzyrzecz wraca na ligowe parkiety. W sobotę siatkarze Janusza Malinowskiego zmierzą się z MOS-em Będzin, który pozostaje faworytem tego spotkania. Międzyrzeczanie mają na swoim koncie jeden punkt, dzięki wygranym dwóm setom w ostatniej kolejce w Jaworznie.
Kolejni rywale Orła są wyżej sklasyfikowani. MOS Będzin zajmuje dziewiątą pozycję z dorobkiem czterech ?oczek?. Będzinianom nie udało się pokonać w ostatnim meczu BBTS-u Bielska Białej, ale zwyciężyli 3:2 w Gorzowie z jednym z pretendentów do awansu oraz także po pięciosetowym pojedynku z Jokerem Piła na własnym parkiecie. W ramach rozgrywek Pucharu Polski siatkarze MKS-u pokonali 3:2 Avię Świdnik i awansowali do kolejnej rundy.
W obliczu licznych zwycięstw MOS-u Orły stoją przed trudnym zadaniem, tym bardziej, że nad klubem wciąż wiszą czarne chmury. Spotkanie rozpocznie się w Będzinie w hali sportowej Łagisza przy ulicy Jedności 38 o godzinie 17.00.
Magdalena Gajek / fot. Marcin Szarejko