Advertisement

Lato zamknięte w butelkach?

9 sierpnia 2015, 12:08, Renata Zawadzka
Czy można zatrzymać lato? Oczywiście! Wystarczy napełnić sokiem malinowym butelki, beczkę kiszoną kapustą lub ogórkami, w słoiki włożyć tarte jabłka i już lato mamy nawet zimą.

Wspominając swoje dzieciństwo, mam przed oczami piwnicę pełną przetworów na zimę. Przerabiało się wszystko, co wyrosło w ogródku lub na polu. Wstydem dla gospodyni było kupowanie kiszonej kapusty na bigos lub ogórków na zupę. W wielkim garnku, kilka dni smażyło się powidła ze śliwek, bez dodatku zagęstnika czy cukru żelowego, te produkty powstały dużo później.

Pyszne dżemy z truskawek czy wiśni były dodatkiem do naleśników i budyniu. Czy szarlotkę można upiec z jabłek kupionych w hipermarkecie? Można, ale smak jej nie pozostanie na tak długo, jak szarlotki z jabłek, nazbieranych w sadzie i usmażonych. Jabłka nie były tego samego kształtu, pozbawione robaków i  obite, tak jak te kupowane w sklepach, chodziło się często po nie do ogródka sąsiadów, bo one smakowały najlepiej.

Dzisiejsze domy rzadko pachną  soczystymi owocami, raczej czuć w nich środki dezynfekujące. A przecież nasze wnuki tak jak my muszą z dzieciństwa zapamiętać smaki i zapachy. Dajmy im trochę  ciepła i poświećmy im trochę czasu, aby tradycja w narodzie nie zginęła.

Kiedyś także były przetwory z Międzychodu i Pudliszek, a jednak spiżarnie były pełne, tym, co przerobiliśmy sami. Tak, wiem powiecie, że kobiety nie pracowały i miały więcej czasu. Czasu miały tyle samo, tylko mniej pokus . Rzadko oglądały seriale w telewizji, nie chodziły do siłowni, nie korzystały z komputerów i tabletu i nie dbały tak obsesyjnie o swoja figurę. Odżywiały się zdrowo i nie musiały, co miesiąc stosować diety cud. Większość z nich nie mogła liczyć na pomoc mężów, bo ci głównie ciężko pracowali.

Teraz  wszystkie obowiązki domowe wykonywane są wspólnie, więc warto pokusić się o coś więcej, niż tylko gotowce z supermarketów. Kapusty nie trzeba już deptać w beczkach, a ogórki wystarczy upchać w słoikach, aby zapach kopru i chrzanu rozszedł się po domu, gdy za oknem będzie zamieć. Przyda się też zamiast antybiotyku sok z malin lub czarnej porzeczki, szczególnie gdy do lekarza trzeba czekać prawie tydzień. Zatrzymajmy trochę lata w słoikach i butelkach, a nie tylko utrwalając opaleniznę w solarium.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x