Wujek pedofil skazany po raz trzeci [wideo]

20 lipca 2015, 09:49, aw
fot. Anna Warchoł
Jacek C., który przez 10 lat molestował piątkę dzieci swojego brata usłyszał w poniedziałek wyrok, który był taki sam jak w listopadzie 2014 roku – 10 lat więzienia oraz 10-letni zakaz zbliżania się do dzieci.

Rodzinny dramat rozgrywał się w małej wsi Łęgowo w powiecie strzelecko-drezdeneckim, gdzie latach 2003-2013 Jacek C. sprowadzał piątkę rodzeństwa do swego pokoju i tam zmuszał dzieci do uprawiania seksu i dotykania jego narządów płciowych. W zamian dawał im pieniądze - od 10 do 100 zł.

W 2003 roku najmłodsze z dzieci miało 3 lata, najstarsze 7. Trzy siostry Ilona, Olga i Justyna oraz dwaj bracia - Patryk i Kamil były gwałcone przez 52-letniego wujka przez dziesięć lat.

Sprawa wyszła na jaw na początku 2013 roku, gdy jedna z dziewczynek opowiedziała o wszystkim wychowawczyni z internatu w Strzelcach Krajeńskich.

W listopadzie 2014 roku sędzia skazał Jacka C. na 10 lat więzienia oraz został orzeczony wobec niego zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych dzieci również przez 10 lat. Ponadto dostał dozór kuratora sądowego i raz w miesiącu będzie musiał stawiać się na kontrole.  Z kolei 38-letnia Monika C., matka dzieci oraz 40-letni Szczepan C., ojciec dzieci zostali skazani na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Jednak drugi raz w ciągu roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie uchylił wyrok wydany przez gorzowskich sędziów - wszystko przez "złe uzasadnienie wyroku i niezastosowanie się do zaleceń zapisanych w poprzednim uchyleniu wyroku.

W poniedziałek 20 lipca w Sądzie Okręgowym w Gorzowie, sędzia Rafał Kraciuk ogłosił już trzeci wyrok w tej sprawie. Jacek C. został ponownie skazany na 10 lat więzienia i dostał 10-letni zakaz kontaktu z pokrzywdzonymi oraz dozór kuratora.

Małgorzata Czaplewska-Pacała, prokurator rejonowy ze Strzelec Krajeńskich jest zadowolona z wyroku sądu i uważa, że kara za czyny popełnione przez Jacka C. jest wystarczająca. Natomiast obrońca wujka pedofila będzie odwoływał od wyroku. - Uważam, że kara jest zbyt surowa. Będę wnioskował o łagodniejszy wymiar kary - mówił Michał Kałużny, obrońca Jacka C.

Tym razem rodzice pokrzywdzonych dzieci - Monika C. i Szczepan C. zostali uniewinnieni. Sędzia Kraciuk twierdził, że po ponownym rozpatrzeniu sprawy były poważne wątpliwości co do rodziców. Te dowody, które zostały zebrane nie przekonały sądu co do winy rodziców. Obrońca rodziców jest zadowolony z uniewinnienia.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości