Zadyma przed meczem Stilonu [wideo]

18 lipca 2015, 18:40, red
Grupa kibiców Stilonu Gorzów, która nie mogła doczekać się wpuszczenia ich na stadion postanowiła nie czekać na otwarcie bram. Na pół godziny przed meczem w ruch poszły pałki i gaz łzawiący.

Mecz z Kotwicą Kołobrzeg został zakwalifikowany przez policję jako spotkanie podwyższonego ryzyka. Dlatego też wokół stadionu, na wszystkich drogach dojazdowych oraz na całym osiedlu Staszica widać było mnóstwo radiowozów. Policja zabezpieczała też samo wejście na stadion przy głównej bramie.

To właśnie tam przed samy meczem doszło do przepychanek, a później bijatyki z ochroną. Zgromadzeni przy kasach kibice domagali się otwarcia bram i wpuszczenia ich na stadion. Grupa kilkudziesięciu osób nie mogła doczekać się wejścia na stadion i postanowiła przeskoczyć przez płot, a następnie dostać się do swojego sektora.

Doszło do przepychanek z ochroną, która chciała zatrzymać kibiców, którzy bezprawnie wkroczyli na stadion. - Wówczas, na wniosek organizatora, do działania wkroczyły oddziały policji – wyjaśnia sierżant Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego lubuskiej policji. - Według naszych informacji nikt nie został zatrzymany, ani tez nikt nie ucierpiał – dodaje Jaroszewicz.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości