Do niecodziennego starcia doszło dziś w hali przy ulicy Szarych Szeregów. Seniorzy GSPR zmierzyli się z zespołem juniorów. - To spotkanie miało dać korzyść obu stronom i tak było - powiedział nam Paweł Kaniowski.
Paweł Kaniowski (II trener GSPR)
Ekipa juniorów miała okazję zmierzyć się z bardzo silnym rywalem, a seniorzy przećwiczenia kilku gier w obronie i ataków. - My w środy najczęściej gramy gierki wewnętrzne, dziś zagraliśmy z juniorami i na pewno była to miła odmiana. Nie nazwał bym tego sparingiem, ale i takie gry są potrzebne, choćby po to by poćwiczyć niektóre elementy - powiedział nam drugi trener GSPR Gorzów Paweł Kaniowski. Wynik nie był najważniejszy, więc nikt nawet nie liczył bramek zdobywanych przez oba zespoły. Oczywiście w spotkaniu dużo lepsi byli seniorzy, ale i młodym zawodnikom udawało się kilka razy pokazać bardzo ciekawe akcje. Kilku z tych zawodników, którzy dziś zagrali przeciwko pierwszemu zespołowi być może za kilka lat do niego dołączy.
Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdziecie naszą rozmowę z trenerem Kaniowskim.