17-latek skoczył z mostu

10 czerwca 2015, 16:25, aw
Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek przy ul. Słowiańskiej. Nastolatek wszedł na most i skoczył z niego wprost na jezdnię. W stanie krytycznym został odwieziony do szpitala. Po kilku godzinach zmarł.

Była noc z niedzieli 7 czerwca na poniedziałek 8 czerwca, na ulicach pustki. Po godz. 3 w nocy na niebieskim moście przy ul. Słowiańskiej, który łączy os. Staszica z parkiem Słowiańskim pojawił się nastolatek.

17-letni Jakub przyszedł  na most z myślami samobójczymi. Przeszedł na drugą stronę barierki i skoczył na jezdnię. Uderzył głową o krawężnik.

Na miejscu pojawiła się policja, straż pożarna i pogotowie. Chłopak w stanie krytycznym został przewieziony do szpitala. Po około trzech godzinach zmarł.

Licealista z problemami

Wiadomo, że Jakub był uczniem jednego z gorzowskich liceów. Pochodził z Pszczewa, a do szkoły w Gorzowie codziennie dojeżdżał autobusem. Dlaczego postanowił popełnić samobójstwo?

Przyczyn może być wiele, a w szkole aż huczy od plotek. Wiadomo, że 17-latek miał problemy z nauką, był zagrożony. Według relacji jego kolegów, miał być też zastraszany przez innego ucznia.

To nie pierwsze tego typu zdarzenie w naszym mieście. W ostatnim czasie z mostu w parku Kopernika również skoczył młody mężczyzna, który pomimo prób reanimacji także zmarł w szpitalu. Więcej przeczytasz TUTAJ.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x