Młody mężczyzna chce wyskoczyć z okna

1 czerwca 2015, 07:46, red
fot. czytelnik
Tuż przed godz. 7 rano w poniedziałek, gorzowscy strażacy dostali wezwanie do próby samobójczej przy ul. Warszawskiej. Na miejsce pojechały dwa zastępy straży pożarnej, policja oraz pogotowie.

Gorzowskie służby z samego rana w poniedziałek 1 czerwca zostały postawione na nogi. Przed godz. 7 rano dostali wezwanie na ul. Warszawską, gdzie młody mężczyzna chciał popełnić samobójstwo.

Informację i zdjęcie o tym zdarzeniu dostaliśmy od czytelnika na nasz numer alarmowy 515 016 102. Okazało się, że przy skrzyżowaniu ul. Warszawskiej z ul. Ogrodową 39-letni mężczyzna siedzi na parapecie jeden z kamienic na wysokości drugiego piętra i chce wyskoczyć.

Według relacji sąsiadów, to nie jest pierwszy raz, kiedy próbuje odebrać sobie życie. - Brał jakieś świństwa, prawdopodobnie dopalacze i ciągle chodził nabuzowany, więc nic dziwnego że doprowadził się do takiego stanu - mówi pani z zakupami pod jednym z okolcznych sklepów.

Na miejsce zostały wysłane dwa zastępy straży pożarnej, policja oraz pogotowie. Strażacy rozstawili na podwórku skokochron. Na górę wszedł również ojciec mężczyzny, aby namówić go do zejścia.

AKTUALIZACJA

godz. 8.10 - Mężczyzna wciąż siedzi na parapecie. Widocznie rozmowy z ojcem nie pomogły.

godz. 8.30 - Na miejscu są policyjni negocjatorzy.

godz. 8.55 - Mężczyzna został przewieziony na oddział psychiatryczny gorzowskiego szpitala


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x