Damian U. uprawiał seks z chłopcami. Dostał dwa lata

29 maja 2015, 09:09, red
W piątkowy poranek w gorzowskim sądzie odbyło się odczytanie wyroku dla 21-letniego Damiana U., który w latach 2013-2014 na terenie Gorzowa zmuszał nieletnich chłopców do seksu. Usłyszał w tej sprawie 10 zarzutów. Jeden z postawionych oskarżonemu zarzutów dotyczył również rozpijania małoletniego.

Gorzowscy policjanci zatrzymali Damiana U. 2 kwietnia 2014 roku, kiedy weszli do jego pokoju w internacie Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Gorzowie. Zabrali 21-latkowi laptopa, a w jego komórce znaleźli filmik na którym widać było, jak uprawia seks oralny z 14-letnim kolegą.

Jak się okazało w latach 2013-2014  Damian U. na terenie Gorzowa zmuszał nieletnich chłopców do seksu i innych czynności seksualnych, w tym seksu oralnego. Usłyszał w tej sprawie 10 zarzutów. Jeden z postawionych oskarżonemu zarzutów dotyczył również rozpijania małoletniego. Prokurator Łukasz Gospodarek wnioskował o 4 lata bezwzględnego pozbawienia wolności, natomiast obrońca chciał dwóch lat w zawieszeniu na pięć.

W piątek 29 maja sędzia Krzysztof Rawo zdecydował, że Damian U. spędzi w więzieniu 2 lata. Ponadto 21-latek dostał 5-letni zakaz zajmowania jakikolwiek stanowisk związanych z zajmowaniem się dziećmi i młodzieżą.

- Oskarżony jest osobą młodą i do tej pory niekaraną. Jednak w tak krótkim czasie popełnił już szereg przestępstw. Na jego plus świadczył jego wiek i niekaralność oraz współpraca z wymiarem sprawiedliwości. Jednak nie zmienia to faktu, że popełnione przestępstwa są ciężkie – tłumaczył uzasadnienie wyroku sędzia Krzysztof Rawo.

Sześć miesięcy, które 21-latek spędził w zeszłym roku w areszcie, zostanie mu zaliczone na poczet kary.

Sąd podkreślał, że Damian U. działał w sposób świadomy, ponieważ zmieniał numer IP swojego komputera,  także rozmawiał z innymi na temat, jak zbliżyć się do małoletnich chłopców. – Oskarżony działał perfidnie i z premedytacją. A takie zachowania muszą być piętnowane. Zatem kara bezwzględnego pozbawienia wolności jest tutaj adekwatna  – mówił sędzia Rawo.

Z kolei prokurator Łukasz Gospodarek nie był do końca zadowolony z wyroku 2 lat pozbawienia wolności. – Ta kara nie jest satysfakcjonująca, jednak jest to wyrok bezwzględnego pozbawienia wolności. Mamy teraz siedem dni, aby zapoznać się z uzasadnieniem i odwołać – komentował Łukasz Gospodarek.

Również obrońca Damiana U. – Błażej Kowalczyk mówił, że wyrok jest wypośrodkowany, ponieważ on chciał zawieszenia dla swojego klienta, natomiast prokurator czterech lat. Kowalczyk zapewniał, że odwoła się od wyroku sędziego.

W całej sprawie pojawił się również wątek księdza, z którym małoletni pokrzywdzeni mieli kontakt seksualny. Do zbliżeń dochodziło podczas zagranicznych wyjazdów. W tej sprawie toczy się osobne postępowanie.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości