Zaatakował 62-latka butelką. Pójdzie do więzienia

18 maja 2015, 11:10, aw
fot. KWP
W zeszłym tygodniu 34-letni mężczyzna przy ul. Śląskiej napadł na przechodnia, zadając mu cios szklaną butelką w głowę. Zabrał ofierze portfel i telefon komórkowy. Po kilku dniach policji udało się zatrzymać bandytę. Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu do 12 lat więzienia lub więcej – działał jako recydywista.

Wszystko działo się w poniedziałek 11 maja przy ul. Śląskiej. 62-letni gorzowianin szedł sobie spokojnie chodnikiem. W pewnym momencie podbiegł do niego 34-latek zadając przechodniowi cios szklaną butelką w głowę. Starszy mężczyzna upada na ziemię. Napastnik zabiera mu portfel oraz telefon komórkowy.

O całej sprawie gorzowscy policjanci dowiadują się dwa dni później, kiedy 62-latek przychodzi na komendę złożyć zawiadomienie o przestępstwie.

- Policjanci od tego momentu zaczęli wyjaśniać wszystkie możliwe wersje przebiegu zdarzenia. Czynności operacyjne w ustalaniu mężczyzny odpowiedzialnego za rozbój trwały dobę – mówi Marcin Maludy z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

W czwartek 14 maja gorzowscy policjanci zatrzymali 34-letniego bandytę w jego własnym mieszkaniu. – Był bardzo zaskoczony pojawieniem się policji w swoim mieszkaniu. Podczas przesłuchania odmówił złożenia wyjaśnień – komentuje Maludy.

Policjanci oraz prokurator wnioskowali o trzymiesięczny areszt dla mężczyzny, ponieważ to nie pierwsze jego przestępstwo. Rozboju dokonał również 10 stycznia przy ul. Przemysłowej, kiedy jego ofiarą padł 36-letni mieszkaniec miasta, który stracił dwa telefony komórowego.

Sąd przychylił się do wniosku o trzymiesięczny areszt. Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju i uszkodzenia ciała. Grozi mu do 12 lat więzienia. Jednak z uwagi na fakt, że 34-latek działał jako recydywista, kara ta może zostać powiększona.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x