Wiadomości

Gliniarz i prokurator. 63-latka nie dała się nabrać oszustom

24 kwietnia 2015, 09:41, aw
fot. KWP
Gorzowscy policjanci zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który razem ze swoimi kolegami próbował wyłudzić od starszej kobiety 15 tys. zł. Oszustowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

We wtorek 21 kwietnia do 63-letniej gorzowianki tuż przed południem zadzwonił telefon. Mężczyzna, który dzwonił do kobiety podawał się za członka jej rodziny. – Mężczyzna mówił, że potrzebuje 15 tys. zł dla dziecka, które w wypadku samochodowym zostało ranne – mówi Grzegorz Jaroszewicz z zespoły prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Aby wiarygodność swoich słów podał do słuchawki dwóch kolegów. Jedne z nich twierdził, że jest policjantem, a drugi prokuratorem – obaj przekonywali, że cała historia z wypadkiem, to prawda.

- Na szczęście kobieta nie uwierzyła mężczyźnie, ale nie dała tego po sobie poznać. Zwodząc oszustów sprawiła, że jeden z nich podjechał po wspomnianą kwotę pod jej blok mieszkalny. Wcześniej skontaktowała się z gorzowską policją. Po przyjeździe osobowej hondy zrobiła kilka zdjęć pojazdu i kierowcy – opowiada Jaroszewicz.

Nieoznakowane patrole policji zauważyły hondę na ulicach Gorzowa i próbowały zatrzymać auto do kontroli. Jednak mężczyzna prowadzący samochód zaczął uciekać, ale ta ucieczka nie trwała długo.

Oszustem okazał się 21-letni mieszkaniec południa województwa lubuskiego. Usłyszał zarzut usiłowania oszustwa. Młodemu mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

Subskrybuj "Gorzowianin.com" na Google News
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia? Może widziałeś wypadek? Nagrałeś film lub zrobiłeś zdjęcie? Coś Cię denerwuje? Daj nam znać!
tel. +48 450 066 400

Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości