Pani Izabela Jasińska samotnie wychowuje 8-letniego Wiktora, który ma porażenie mózgowe. Chłopiec wymaga specjalistycznej opieki i częstych wizyt u lekarzy. Pani Izabela razem z synkiem i swoimi rodzicami mieszka w niespełna 40-metrowym mieszkaniu na pierwszym piętrze w bloku przy ul. Kolorowej w Deszcznie. Do dyspozycji ma tylko jeden pokój, który służy za sypialnię dla niej i dla dziecka oraz za „salę” rehabilitacyjną.
Srebrna mazda, by podróżowało się lepiej
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Samotna matka bardzo dużo podróżuje po Polsce razem z swoim chorym synkiem. A wyjazdy to przede wszystkim wizyty u lekarzy i turnusy rehabilitacyjne. Aby było łatwiej przemieszczać się po kraju, pani Izabela szukała samochodu, który spełni wymogi do przewożenia niepełnosprawnego Wiktora i jego specjalistycznego wózka wartego ponad 12 tys. zł, a zakupionego dzięki pomocy ludzi dobrej woli.
I tak 14 lutego 2015 roku pani Izabela kupiła srebrną Mazdę 5, rocznik 2009. – Ten samochód miał służyć tylko i wyłącznie do przewożenia Wiktora i całego niezbędnego sprzętu – mówi Izabela Jasińska, mama niepełnosprawnego 8-latka.

Zniszczone święta…
Jednak auto niezbyt długo posłużyło państwu Jasińskim. 1 kwietnia ktoś ukradł srebrną mazdę. – We wtorkowy wieczór 31 marca zaparkowałam auto tak jak zwykle pod blokiem. Dosłownie 10 metrów od wejścia do klatki. Kiedy w środę o godz. 6 rano wyszłam na dwór, auta już nie było – opowiada zrozpaczona mama Wiktora.
W środku auta o numerach rejestracyjnych FGW 55J7 był wózek rehabilitacyjny niepełnosprawnego chłopca oraz fotelik samochodowy wraz z kartą parkingową ze zdjęciem dziecka. Pani Izabela nie ma słów dla tego, kto zrobił coś takiego, bo dziecko bez wózka nie może funkcjonować.
- Złodzieju! Wiktor nie ma czym jechać w środę do Centrum Zdrowia Dziecka do Warszawy, a w sobotę 11 kwietnia na turnus rehabilitacyjny do Gacna! – mówi załamana Izabela Jasińska.
Kobieta nie może pojąć, jakim trzeba być człowiekiem widząc w aucie zdjęcie chorego dziecka i nie zostawić chociaż tego wózka. – To nasza osobista tragedia i chociaż zbliżają się święta, to nie mamy się z czego cieszyć. Bo bez wózka i samochodu jesteśmy uwięzieni do domu. Najgorsze jest to, że nie będę miała jak zawieść swoje synka do lekarza – komentuje ze łzami w oczach pani Izabela.
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie
Jeżeli ktokolwiek widział auto, proszony jest o kontakt pod numerem telefonu 661 781 192 lub o skontaktowanie się z gorzowską policją.
- Dołożymy wszelkich starań, aby odnaleźć zarówno samochód, jak i skradziony wózek chłopca - podkreśla Sławomir Konieczny, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.
|
Polska Noc Kabaretowa 2026 - Siedmiu wspaniałych
22 maja 2026
kup bilet |
|
Kabaret Ani Mru-Mru w najnowszym programie "Mniej więcej"
19 kwietnia 2026
kup bilet |
|
Piotr Bałtroczyk - STAND UP 2026
15 marca 2026
kup bilet |
|
Diamentowy koncert 60-lecia!
12 kwietnia 2026
kup bilet |