Natomiast jeden z czytelników zwrócił uwagę na bardzo ważny aspekt tej sprawy – o ile zmniejszą się przychody Ośrodka Sportu i Rekreacji, który zarządza Strefą Płatnego Parkowania po wprowadzeniu takiej decyzji oraz skąd weźmie się pieniądze na pokrycie dziury finansowej w kasie OSiRu.
Przypominamy, że z pomysłem darmowego parkowania przez kwadrans wyszedł klub radnych Platformy Obywatelskiej. - Handlowcy z centrum miasta żalili się, że przez płatne parkingi mają mniej klientów, bo ludzie wolą pojechać do galerii handlowej na zakupy, gdzie zupełnie za darmo zostawią swoje auto – tłumaczył Robert Surowiec, przewodniczący Rady Miasta.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Na czym miałoby to dokładnie polegać? Kierowca tak jak zwykle musiałby pobrać bilet z parkomatu, ale byłby to oczywiście darmowy druk, który należałoby pozostawić w widocznym miejscu za szybą. A jeżeli ktoś przekroczyłby czas, to musiałby dopłacić odpowiednią kwotę.
Nawet 400 tys. zł strat
A jakie są realne możliwości wprowadzenia takiego rozwiązania i jakie straty by to przyniosło w budżecie? Na te pytanie odpowiedział dyrektor OSiRu w rozmowie z portalem gorzowianin.com.
- Każdy pomysł ma swoje dobre i złe strony. Te 15 minut, to nie jest zbyt dużo. Poza tym musimy się liczyć z faktem, że jesteśmy miastem nie mającym nadwyżki budżetowej, którą moglibyśmy wydać na dowolny cel – komentuje Włodzimierz Rój, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gorzowie.
Jak podkreśla Rój z jego wstępnych wyliczeń wynika, że darmowy kwadrans to minus 400 tysięcy złotych wpływu z biletów w Strefie Płatnego Parkowania. – Trzeba pamiętać, że OSiR jest quasi spółką miasta, czyli do 50 proc. jej działalności może pokrywać miasto, a resztę musi zarobić sam – tłumaczy dyrektor Rój. – Jak obejmowałem to stanowisko, to dotacja była na poziomie 32 proc., a teraz wynosi zaledwie 20 proc.
Obecny budżet OSiRu zamyka się na plusie, nadwyżka budżetowa wynosi 3 tys. zł, więc jeżeli darmowe parkowanie przez pierwsze 15 minut stałoby się faktem, to spółka zakończyłaby rok z 397 tys. zł długu.
- A żeby nie być na minusie i wyjść na zero, to trzeba będzie ciąć pozostałe imprezy, jak na przykład Moto Racing Show, Wigilię dla mieszkańców czy nawet Sylwestra. Ale przecież nie o to chodzi – stwierdza Rój.
To wszystko może spowodować, że będzie problem z pokryciem tej dziury budżetowej. Jednak nad wszystkim trzeba się dokładnie zastanowić, ponieważ budżet nie jest z gumy i trzeba znaleźć jak najlepsze rozwiązanie, aby w razie czego tę dziurę pokryć.
- Musimy to wszystko przedyskutować i rozważyć czy to na pewno pomoże w ożywieniu centrum i sprawdzi się w Gorzowie. Trzeba też sprawdzić, jak sprawuje się to rozwiązanie w innych miastach. Nie możemy niczego robić pochopnie, tym bardziej w tym przypadku – ocenia Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa.
r e k l a m a
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo
|
Kabaret Ani Mru-Mru w najnowszym programie "Mniej więcej"
19 kwietnia 2026
kup bilet |
|
TRASA JUBILEUSZOWA (5-LECIE)
24 maja 2026
kup bilet |
|
Royal National Ballet of Georgia Potskhishv
16 kwietnia 2026
kup bilet |
|
The Legacy - tribute to Iron Maiden | Koncert na trasie KILLERS CAN WAIT 2026
4 kwietnia 2026
kup bilet |