Wójcicki zamiata - są zwolnienia w magistracie

11 lutego 2015, 17:49, Marcin Kluwak
fot. archiwum
Tak jak zapowiadał, tak robi. Rozpoczął się proces restrukturyzacji Urzędu Miasta Gorzowa. Wójcicki pożegnał się już z blisko 30 osobami, a to dopiero początek. Posady w UM stracił np. Ryszard Kneć, czy Tadeusz Tomasik.

O nazwiskach zwalnianych pracowników możemy przeczytać między innymi na internetowej stronie Radia Gorzów. Dziennikarze informują także o tym, ze prace stracił Robert Exner – szef Wydziału Obsługi Urzędu. Na inne stanowisko – do Centrum Sportowo-Rehabilitacyjnego „Słowinka”, został już wcześniej przesunięty były Sekretarz Miasta Jacek Jeremicz. Nie mógł on zostać zwolniony ze swojego stanowiska, dlatego, ze jest radnym gminy Skwierzyna. A do zwolnienia z pracy potrzebna jest zgoda rady. Ta zgody nie wyraziła, gdyż Jeremicz jest w grupie, która ma większość. Dlatego też, zupełnie niedawno Jeremicz został przesunięty na inne stanowisko i obecnie jest wiceszefem gorzowskiej „Słowianki”.

Kto następny? Według naszych nieoficjalnych informacji, lista nazwisk jest długa. Pierwszy do „odstrzału” idzie tzw. Gabinet Prezydenta Gorzowa i Biuro Prezydenta. Pracę straciła dotychczasowa dyrektor – Anna Zaleska, która przysłała do mediów krótkiego e-maila z podziękowaniem za współpracę. Powstanie za to Biuro Konsultacji Społecznych i Rewitalizacji oraz Biuro Prasowe. W ramach tych działań ograniczone ma zostać zatrudnienie. Pracownicy mają zostać także przesunięci do innych jednostek organizacyjnych.

Według prezydenta Jacka Wójcickiego, działań te powinny przełożyć się już wkrótce na efektywniejsze funkcjonowanie Urzędu. Na wszystkie wolne stanowiska dyrektorskie będą ogłaszane konkursy. Na koniec roku, po przeprowadzonym procesie optymalizacji urzędu, zatrudnienie powinno być mniejsze. Obecnie w Urzędzie Miasta Gorzowa zatrudnionych jest 547osób.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x