Na halę sportowo-widowiskową nie ma szans. A co ze stadionem?

2 lutego 2015, 13:01, aw
fot. MD Polska
Jeszcze w październiku 2014 roku poprzednia władza obiecywała, że najpóźniej za trzy lata gorzowscy sportowcy będą mogli korzystać z nowoczesnych obiektów – w tym pełnowymiarowej, tartanowej bieżni dla lekkoatletów czy przeszklonych trybun na prawie 3 tys. kibiców. Jednak żadna z tych inwestycji póki co nie ruszy.

O utworzeniu kompleksu lekkoatletyczno-piłkarskiego na bazie obiektów sportowych przy ulicy Wyszyńskiego, Mickiewicza i Krasińskiego magistrat informował pod koniec października 2014 r.

Plan zakładał budowę  stadionu lekkoatletycznego z bieżnią tartanową oraz stadionu, który służyłby sportowcom za miejsce do rozgrzewki. A także rozbudowę obecnego budynku technicznego oraz trybun, które mogłyby pomieścić nawet i 3 tys. kibiców. Wszystko oczywiście według zaleceń Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.

- W tej chwili przygotowujemy wniosek do złożenia do ministerstwa sportu, który jest elementem wieloletniej  strategii. W tej sprawie mamy poparcie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki oraz związku „Start” – mówi Tomasz Kucharski, dyrektor gorzowskiego wydziału sportu i turystyki. – Oba tez związki będą opiniowały nasz projekt. - Jest duża szansa, że w tym lub w przyszłym roku znajdziemy się na liście obiektów strategicznych i ważnych dla rozwoju polskiego sportu. Dzięki temu będziemy mogli uzyskać dofinansowanie z ministerstwa sportu oraz z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Jeżeli gorzowski projekt znajdzie się na tej liście, wówczas miasto będzie musiało mieć wkład własny w wysokości ok. 30 proc. wartości tej inwestycji. – Taki jest wymóg – podkreśla Kucharski.

Przebudowa boisk wstępnie ma wynieść 30 mln zł.

A co z wielką i nowoczesną halą sportowo-widowiskową? Póki co nie ma na to szans i o jej budowie w najbliższym czasie musimy zapomnieć. Powód? – Ministerstwo sportu nie przewidziało żadnego finansowania i nie ogłosiło żadnego konkursu na budowę tego typu obiektów  - komentuje Kucharski.

Również jeżeli ktoś liczył, że w Gorzowie powstanie w tym roku boisko ze sztuczną nawierzchnią, to musi uzbroić się w cierpliwość. Taki projekt zostanie zrealizowany, jeżeli w ministerstwie zostaną jakiekolwiek pieniądze. Dopiero wówczas zostanie ogłoszony konkurs na budowę sztucznych nawierzchni i pełnowymiarowych boisk.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x