Wiadomości

Egzamin na prawo jazdy? Rekordzista zdawał go nawet 25 razy!

30 stycznia 2015, 12:43, Anna Warchoł
fot. Bartosz Zakrzewski/archiwum
Wiadomo już, że kursantów w minionym roku było znacznie mniej, niż w 2013 roku. Jednak jak radzili sobie ci, którzy jednak już przystąpili do egzaminu teoretycznego i praktycznego na prawo jazdy kategorii B?

Według statystyk Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Gorzowie do egzaminu teoretycznego przystąpiło w zeszłym roku 18,5 tys. osób, z czego test zdało tylko 6,1 tys. Z kolei swoich sił w egzaminie praktycznym spróbowało 16,7 tys. kursantów, a tylko 5,2 tys. osób otrzymało pozytywną ocenę egzaminatora.

Wśród wszystkich osób, które zdawały na prawo jazdy kategorii B, po raz pierwszy to testu teoretycznego przystąpiło 5,1 tys., a do praktycznego 5,2 tys.

Rekordzista? Ponad 20 podejść

Wiadomo, że osób, które chcą zdobyć upragnione „prawko” jest wiele i spora część z nich nie poddaje się i próbuje aż do skutku. A jaki był rekord jeżeli chodzi o podejścia do egzaminu praktycznego?

- Niestety nie prowadzimy dokładnych statystyk na temat tego ile razy podchodził do egzaminu rekordzista. Ale mogę śmiało stwierdzić, że była taka osoba, która zdawała egzamin praktyczny nawet 25 razy – przyznaje Stanisław Gortat, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Gorzowie. - Po prostu ta osoba próbowała do skutku.

Najczęstsze błędy niedoszłych kierowców?

Według Gortata oblany egzamin praktyczny nie oznacza tego, że ktoś źle się przygotował. – Po prostu nie każdy nadaje się na kierowcę – twierdzi zastępca dyrektora WORD.

A błędy które popełniają kursanci podczas egzaminów są często banalne. Znaczna część z nich nawet nie wyjeżdża na miasto. - Na 16,7 tys. osób, które przystąpiły w zeszłym roku do egzaminu praktycznego aż 3,7 tys. miało trudności na placu manewrowym. Zwłaszcza z cofaniem na łuku – opowiada Gortat.

Natomiast tym, którym udało się już wyjechać poza plac oblewali podczas zmiany pasa ruchu, nieustępowani pierwszeństwa przejazdu. – Duże kłopoty kursantom sprawiała również sygnalizacja świetlna i przejazd na warunkowej zielonej strzałce. Problemem dla przyszłych kierowców jest również przepuszczanie ludzi na przejściu dla pieszych – wylicza Gortat. – Wystarczy chwila nieuwagi i można oblać egzamin. A przecież kierowca musi być cały czas czujny.

W efekcie, aż 6,8 tys. nie zdało egzaminu praktycznego jeżdżąc po ulicach Gorzowa. 

Subskrybuj "Gorzowianin.com" na Google News
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia? Może widziałeś wypadek? Nagrałeś film lub zrobiłeś zdjęcie? Coś Cię denerwuje? Daj nam znać!
tel. +48 450 066 400

Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości